Przyszłością drobnych firm jest konkurencyjność

Paweł Podsiadło
opublikowano: 14-06-1999, 00:00

PRZEMIANY SĄ KONIECZNE: Ukształtowany w Polsce model małego przedsiębiorstwa służy raczej jego przetrwaniu niż rozwojowi — uważa Paweł Podsiadło. fot. Stanisław Jakubowski

Kluczem do pomyślnego rozwoju ekonomicznego jest wybór trafnej koncepcji funkcjonowania gospodarki narodowej. Niewątpliwie obszarem strategicznym zarówno dla walki z bezrobociem, jak i osiągania celów ekonomicznych jest przyspieszenie procesów prywatyzacyjnych. Wystarczy zauważyć, że przychody budżetu z tytułu dywidendy od całej gospodarki państwa (bez banków) zmniejszyły się w roku 1998 do 0,6 proc. wartości PKB i wyniosły prawie dokładnie tyle, ile budżet w tym czasie przeznaczył na dotacje dla górnictwa węgla kamiennego. Natomiast w roku 1999 dotacje te sięgną poziomu 1,9 mld PLN, przy podobnym poziomie dywidendy.

O MOŻLIWOŚCIACH naszego kraju w dziedzinie konkurencyjności świadczą następujące dane: w roku 1998 deficyt handlowy Polski wyniósł aż 18,8 mld USD. Spośród 21 sektorów gospodarki narodowej nadwyżki zanotował tylko handel zwierzętami i drewnem. Wśród 30 najważniejszych pozycji towarowych w polskim eksporcie aż 2/3 stanowiły surowce i półprodukty, a zaledwie 16 proc. towary wyżej przetworzone.

ALE NIE MOŻE być inaczej, skoro Polska przeznacza na badania naukowe 0,4 proc. produktu krajowego brutto, natomiast na edukację 3 proc. (przykładowo Izrael przeznacza odpowiednio — 2,3 proc. oraz 10 proc.). Nie może być inaczej, skoro na przykład wszystkie — a jest ich 12 — instytuty badawczo- -rozwojowe istniejące w województwie śląskim działają na potrzeby schyłkowych, zanikających gałęzi przemysłu, zaś ponad 90 procent nakładów na edukację pochłania kształcenie w zawodach będących permanentnym źródłem bezrobocia. Na 400 śląskich przedsiębiorstw i fabryk, których właścicielem jest Skarb Państwa, rocznie prywatyzuje się — najczęściej zresztą przez likwidację lub upadłość — zaledwie 4. Pewien postęp można było zaobserwować w roku ubiegłym, jednak i wówczas zamiast zapowiadanych 30 sprywatyzowano tych przedsiębiorstw 11.

NIE MOŻEMY być konkurencyjni, skoro w 2,4 mln małych i średnich przedsiębiorstw przeciętne zatrudnienie nie sięga nawet 2 osób. Zauważmy, że w 18,5 mln takich firm w państwach Unii Europejskiej średnie zatrudnienie wynosi 6 osób. Wynika z tego, że ukształtowany w Polsce model małego przedsiębiorstwa służy raczej jego przetrwaniu niż rozwojowi. Podmioty takie w niewielkim stopniu tworzą stabilne miejsca pracy, nie prowadzą badań naukowych, nie płacą dużych podatków oraz nie eksportują. Drobne firmy powinny się systematycznie i jak najszybciej przekształcać w duże. Aby to zrealizować, należy zmienić formy i metody pomocy małym i średnim przedsiębiorstwom.

PRZYKŁADEM określenia niewłaściwych proporcji we wspieraniu małych i średnich przedsiębiorstw przez Ministerstwo Gospodarki, w ramach czteroletniego programu rozwoju tego sektora, jest przeznaczenie przez resort na ten cel zaledwie niecałych 240 mln PLN. Porównanie z prawie dwumiliardową roczną dotacją na górnictwo węgla kamiennego ma swoją gorzką wymowę.

ISTNIEJĄ JEDNAK przesłanki, aby patrzeć w przyszłość z nieco większym optymizmem. Jeśli udział inwestycji — jak to się zakłada — w produkcie krajowym brutto wzrośnie do 30 proc. i tym samym udział spożycia spadnie z 82 proc. do około 72 proc. — wówczas pojawi się szansa na szersze wprowadzanie nowych technologii i wspieranie w tym zakresie małych i średnich przedsiębiorstw. Wysoki udział inwestycji w produkcie krajowym brutto nie przesądza jednak o ich efektywności. Chodzi o to, aby nowe inwestycje były związane z technologiami wysokiej szansy i tworzyły stabilne miejsca pracy.

Paweł Podsiadło jest prezesem zarządu Górnośląskiej Agencji Przekształceń Przedsiębiorstw w Katowicach

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Podsiadło

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Przyszłością drobnych firm jest konkurencyjność