PŻM wyłoży 1,5 mld zł na zakup 20 masowców

Bogdan Tychowski
04-09-2001, 00:00

PŻM wyłoży 1,5 mld zł na zakup 20 masowców

Za blisko 1,5 mld zł. Grupa Polska Żegluga Morska zamierza w przyszłym roku zamówić w azjatyckich stoczniach dwadzieścia nowych statków. 14 jednostek typu panamax o nośności 60-80 tys. DWT i 6 typu handy-size o nośności 20-30 tys. DWT.

Grupa Polska Żegluga Morska uznawana za europejskiego giganta w przewozach masowych w 2002 roku zamierza w stoczniach azjatyckich zakupić 20 nowych jednostek. Inwestycja pochłonie blisko 1,5 mld zł. Wszystkie jednostki mają pływać w barwach armatorskich PŻM.

Zdaniem Pawła Brzezickiego, dyrektora PŻM, o tak śmiałym przedsięwzięciu zadecydowały pozytywne efekty realizowanego programu oszczędnościowego w firmie oraz dobre wyniki ekonomiczne za I półrocze 2001, w którym spółka wypracowała 8 mln zł zysku. Natomiast zysk za 2000 rok wyniósł 10 mln zł.

Nowy wizerunek

— Program oszczędnościowy, który wprowadziliśmy do firmy w październiku 1998 roku, powiódł się. Dzięki temu możemy realnie myśleć o nowych inwestycjach. Zmieniło się oblicze firmy, a na rynku światowym zwiększyła się nasza wiarygodność wśród zagranicznych instytucji finansujących tego rodzaju przedsięwzięcia. Do zakupu nowych statków zmuszają nas również konkurenci, którzy robią zakupy podobne do naszych — stwierdza Paweł Brzezicki.

Grupa PŻM postanowiła zamówić nowe jednostki w stoczniach azjatyckich, ponieważ ich oferta na budowę statków jest obecnie o blisko 20 proc. tańsza od europejskiej. Za panamaxa (70 tys. DWT) trzeba będzie zapłacić 20 mln USD (około 80 mln zł), a za handy-size 15 mln USD (około 60 mln zł). Ponadto azjatyckie stocznie w ramach holdingu prowadzą swoje banki, które udzielają kredytów na korzystnych warunkach. Grupa PŻM zaciągnie kredyt wysokości 80 proc. wartości nowych statków. Pozostała kwota ma pochodzić ze środków własnych.

Udany program

W ramach programu oszczędnościowego PŻM zmniejszył budżet remontów statków poprzez lepszą kontrolę kosztów i przerzucenie części remontów na załogi pływające. Firma pozbyła się również części majątku nieprodukcyjnego, głównie obiektów socjalnych. W ramach programu zlikwidowane zostały nierentowne spółki z Grupy PŻM w kraju i poza jego granicami oraz wprowadzono zmiany w strukturze organizacyjnej przedsiębiorstwa, które pozwoliły na większą kontrolę kosztów firmy.

— W 2002 roku spodziewamy się nieco niższych cen za wybudowanie nowych statków. Po drugie, nowe jednostki, które uzyska nasza firma, wchodziłyby do eksploatacji w okresie hossy, czyli rosnących stawek za przewozy. Wówczas zaciągnięte kredyty zostaną szybciej spłacone. Taka strategia odnowy tonażu nie jest nowością. Realizowana jest ona przez większość armatorów — wyjaśnia Krzysztof Gogol, doradca ds. mediów w PŻM.

W planach prom

Nie jest wykluczone, że nowym, 21 statkiem zakupionym przez szczecińskiego armatora będzie prom.

— Zakup promu jest coraz bardziej realny. Rozważamy połączenie sił i zakup jednej jednostki dla Unity Line i PŻB. Szukamy najkorzystniejszego rozwiązania — ujawnił Paweł Brzezicki.

PŻM istnieje od 1951 roku. Obecnie dysponuje 85 jednostkami o całkowitym tonażu 2,4 mln DWT. Średni wiek floty PŻM wynosi 15 lat. Firma zatrudnia 3,5 tys. ludzi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bogdan Tychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / PŻM wyłoży 1,5 mld zł na zakup 20 masowców