Qumak i Euvic dogadują posag

opublikowano: 05-04-2018, 22:00

Do czerwca mają być dopięte emisje Qumaka: aportowa dla wspólników Euvica oraz gotówkowa, której celem jest pozyskanie pieniędzy na działalność. Do spełnienia jest jednak wiele warunków

List intencyjny dotyczący wstępnych warunków przejęcia Euvica przez Qumaka został podpisany. W wyniku transakcji ma powstać jedna z największych grup IT w Polsce. To już drugi list intencyjny.

APETYT NA GIEŁDĘ: Wojciech Wolny, prezes i akcjonariusz Euvica, już dwa lata temu szukał spółki, dzięki której przez odwrotne przejęcie mógłby wejść na GPW. Sondował m.in. Sygnity, ostatecznie padło na Qumaka.
Zobacz więcej

APETYT NA GIEŁDĘ: Wojciech Wolny, prezes i akcjonariusz Euvica, już dwa lata temu szukał spółki, dzięki której przez odwrotne przejęcie mógłby wejść na GPW. Sondował m.in. Sygnity, ostatecznie padło na Qumaka. Fot. Marek Wiśniewski

Drugie podejście

Pierwotny plan z grudnia 2017 r. zakładał etap przejściowy, jakim miało być przejęcie przez Qumaka jednej ze spółek grupy Euvic. Okres „narzeczeństwa” postanowiono jednak skrócić i przystąpić do niezwłocznych działań zmierzających do objęcia większościowego pakietu akcji Qumaka przez wspólników Euvica. Transakcja polegać będzie na zamianie akcji nowej emisji Qumaka na 100 proc. udziałów w Euvicu. W ramach podwyższenia kapitału, oprócz emisji kierowanej do wspólników Euvica, dojdzie również do emisji gotówkowej na zaspokojenie bieżących potrzeb finansowych grupy. Wstępne szacunki zakładają, że wartość emisji obejmowanej w zamian za udziały Euvica wyniesie nie więcej niż 220 mln zł, gotówkowej zaś nie więcej niż 50 mln zł. Analizy wartości Euvica i Qumaka na potrzeby ustalenia przybliżonych parametrów transakcji dokonał E&Y. Z szacunków wynika, że akcjonariusze Euvica po emisji będą w posiadaniu 65-75 proc. akcji Qumaka. Wyceny mają być jeszcze ostatecznie weryfikowane.

— Jeśli chodzi o ramy czasowe, to nie widzę problemów, żeby dopiąć emisję do końca czerwca. Kwestie formalne mogą potrwać nieco dłużej — mówi Wojciech Wolny, prezes i wspólnik Euvica, członek rady nadzorczej Qumaka. Jego zdaniem, emisję gotówkową Qumaka pomogą przeprowadzić akcjonariusze finansowi.

Jest zainteresowanie takim planem. Porozumienie akcjonariuszy weźmie udział raczej tylko w emisji aportowej, wnosząc swój dorobek — mówi Wojciech Wolny.

Warunki mariażu

Poza emisją gotówkową jest też pięć warunków, które mogą mieć wpływ na parametrytransakcji: m.in. potwierdzenie zawarcia ugody w projekcie ISOK, niepojawienie się istotnych zobowiązań, w tym z tytułu kar umownych, czy pozytywna ocena wpływu planowanej transakcji na współpracę z instytucjami finansowymi i dystrybutorami technologii.

— Prawdopodobieństwo, że proces się uda przeprowadzić, oceniam na ponad 50 proc. Mam poczucie, że uda się uzyskać porozumienie — mówi prezes Euvica, przyznając, że któryś z warunków wymieniony w liście intencyjnym teoretycznie może stać się „deal breakerem”, jeśli ryzyko znacząco wzrośnie i radykalnie zmieni wycenę.

Dla Qumaka, który przeżywa trudności, przejęcie rentownego Euvica i pozyskanie większościowych akcjonariuszy osobiście zainteresowanych sukcesem spółki to szansa na poprawę swojej sytuacji, której kosztem jest rozwodnienie obecnych akcjonariuszy i dołożenie przez nich do biznesu. Wojciech Wolny poinformował, że nie jest planowane połączenie Qumaka z Euvicem. Qumak ma być spółką holdingową, z trzema głównymi segmentami. Zgodnie z informacjami prezesa, Euvic miał w ubiegłym roku około 10 mln zł zysku netto i około 100 mln zł przychodów. Na poziomie skonsolidowanym było to około 15 mln zł i 180 mln zł. W tym roku spodziewa się poprawy wyników.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Qumak i Euvic dogadują posag