Rok szalonej hossy na rynkach finansowych

Rok, który przyniósł największe od 90 lat załamanie w światowej gospodarce, kończy się rekordami giełdowych indeksów i hossą na rynkach surowcowych. Te „cuda” to zasługa finansowej magii w wykonaniu banków centralnych

Rok temu pisałem o „roku wielkiej obfitości na rynkach finansowych”, ponieważ dobrze zarobić dały praktycznie wszystkie główne klasy aktywów. Mimo ekstremalnie wysokich wycen na Wall Street w styczniu i lutym nowojorskie indeksy jeszcze poprawiały historyczne maksima. A potem z chińskiego Wuhanu dotarła koronawirusowa histeria. Władze przykręciły ludziom śrubę w skali niewidzianej po II wojnie światowej. Polityka mniej lub bardziej drastycznych lockdownów doprowadziła do załamania gospodarczego, jakiego świat nie widział od lat 30. XX wieku.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ