Rosja może przymknąć oko na internetowe piractwo własności z wrogich krajów

opublikowano: 07-03-2022, 18:38

Rosja może ignorować internetowe piractwo w ramach odwetu za sankcje nałożone na nią za napaść na Ukrainę, informuje The Independent.

Gazeta powołuje się na publikację rosyjskiego dziennika Kommersant, według którego władze mogą praktycznie zrezygnować ze ścigania i pociągania do odpowiedzialności osób kradnących własność intelektualną „z krajów wspierających sankcje” nałożone na Rosję. Autorzy publikacji wskazują, że choć planowany jest mechanizm obowiązkowego licencjonowania oprogramowania, baz danych i produkcji układów scalonych, to może on być nieskuteczny w realnym zapobieganiu piractwu.

- Jeśli chodzi o wyłączenie z odpowiedzialności za używanie nielegalnego oprogramowania, opowiadamy się za zrównoważonym podejściem w celu stymulowania przechodzenia na rosyjskie oprogramowanie – głosi stanowisko rosyjskiego Ministerstwa Statystyki.

The Independent przypomina, że w ubiegłym tygodniu jeden z rosyjskich polityków sugerował odblokowanie największego krajowego serwisu pirackiego, aby umożliwić Rosjanom oglądanie najnowszych zachodnich filmów. Stało się to po tym jak Warner Bros, Sony Pictures, The Walt Disney Company i Paramount Pictures ogłosiły, że wstrzymują premiery swoich filmów w Rosji w związku z kryzysem humanitarnym spowodowanym przez jej napaść na Ukrainę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, The Independent

Polecane