Rosyjska prasa o szczycie energetycznym w Wilnie

PAP
opublikowano: 11-10-2007, 11:19

Kraje europejskie, pragnąc zapewnić sobie bezpieczeństwo energetyczne, konsekwentnie pracują nad nowymi trasami dostaw ropy naftowej i gazu ziemnego, omijającymi Rosję - zauważa czwartkowa "Niezawisimaja Gazieta", informując o szczycie energetycznym w Wilnie.

Również inne moskiewskie dzienniki - w tym rządowa "Rossijskaja Gazieta" - podkreślają, że uczestnicy forum w Wilnie poszukują nowych dróg dostaw nośników energii do państw Unii Europejskiej.

"Niezawisimaja Gazieta" zaznacza, że w projektach tych ważne miejsce wyznacza się Azerbejdżanowi i krajom Azji Środkowej. "Zachodni emisariusze, odwiedzając ten region, składają kuszące propozycje" - dodaje dziennik.

Natomiast "Rossijskaja Gazieta" wskazuje, że "prezydent Litwy Valdas Adamkus nie ukrywał, iż głównym celem konferencji jest znalezienie alternatywy wobec rosyjskich surowców energetycznych".

"Antyrosyjskiego wymiaru szczytowi nadało także posłanie, jakie do jego uczestników skierował przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów Kongresu USA Tom Lantos. Amerykański parlamentarzysta w stosunkowo ostrej formie potępił politykę energetyczną Rosji" - pisze rządowy dziennik.

Z kolei "RBK-daily", partner niemieckiego "Handelsblatt", konstatuje, że "idea szczytów energetycznych została zaproponowana przez USA jako sposób na połączenie Ukrainy, krajów bałtyckich i Polski z bogatymi w ropę i gaz krajami nadkaspijskimi".

"Zakłada się, że łączy je już niezadowolenie z Rosji. Pierwsze są uzależnione od jej surowców, a drugie - od ich tranzytu przez swoje terytorium. Rozwiązaniem byłyby dostawy nośników energii z regionu Morza Kaspijskiego z ominięciem Rosji, jednak nie ma ani dróg ich transportu, ani wolnych zasobów ropy i gazu" - pisze gazeta.

"RBK-daily" zauważa, że "azjatyccy liderzy nie chcą też skłócić się z Moskwą, dlatego pierwszy szczyt energetyczny, w Krakowie (w maju 2007 r. - PAP), został faktycznie zerwany z powodu nieobecności prezydenta Kazachstanu".

Powołując się na opinię szefa Ośrodka Studiów Naftowych w Baku Ilhama Szabana, dziennik wskazuje również, że "dostawy (ropy naftowej z Azerbejdżanu rurociągiem Odessa-Brody) będą możliwe, jeśli Polska gotowa jest kupować surowiec po 90-95 dolarów".

"Dobroczynnością Azerbejdżan zajmować się nie będzie - przytacza +RBK-daily+ słowa Szabana. - Nawet jeśli prezydent w Wilnie coś podpisze, to nie gwarantuje to jeszcze dostaw".

"Wriemia Nowostiej" zwraca natomiast uwagę, że "w odróżnieniu od majowego szczytu w Krakowie, gdzie dyskutowano głównie o projekcie Odessa-Gdańsk, tym razem akcent położono na wypracowanie jednolitej europejskiej polityki energetycznej".

"Najbardziej agresywne jest stanowisko krajów bałtyckich. Już dawno wprowadziły one do swojego leksykonu pojęcie +wyspa energetyczna+, podkreślając w ten sposób, że są odizolowane od sytemu energetycznego Unii Europejskiej i całkowicie uzależnione od rosyjskich dostawców" - pisze dziennik.

"Nowyje Izwiestija" i "Gazieta" eksponują z kolei nieobecność w Wilnie, gdzie obchodzono także 10-lecie GUAM-u, organizacji regionalnej skupiającej Gruzję, Ukrainę, Azerbejdżan i Mołdawię, prezydenta tej ostatniej Vladimira Voronina. "Gazieta" wiąże to ze wznowieniem 9 października eksportu mołdawskich win do Rosji.

"Nowyje Izwiestija" odnotowują również, że "w kuluarach szczytu członkowie polskiej delegacji podzielili się (z dziennikiem) informacją, iż Polska, a razem z nią Litwa, poważnie rozważają możliwość przystąpienia do tego +cieszącego się autorytetem klubu niepodległych państw+, które swego czasu+ podjęły niełatwą decyzję pójścia europejską drogą+".

Jerzy Malczyk (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Rosyjska prasa o szczycie energetycznym w Wilnie