Rząd: każdy będzie mógł założyć aptekę

Patrycja Otto
23-04-2002, 00:00

Zakładanie i prowadzenie aptek nie będzie ograniczone tylko do osób posiadających tytuł farmaceuty. Ten biznes ma być nadal otwarty dla każdego podmiotu zamierzającego prowadzić taką działalność gospodarczą.

Takie są założenia rządowego projektu nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne. Budzi on jednak poważne obawy organizacji farmaceutycznych. Ich przedstawiciele alarmują, że może dojść do lawinowego rozwoju sieci aptek i zaburzenia równowagi konkurencyjnej na rynku.

Znajdujący się już w Sejmie projekt jest skutkiem fali krytyki, jaka przetoczyła się nad poprzednimi zmianami w prawie farmaceutycznym, które mają obowiązywać od 1 października 2002 r. Przepisy te nie weszły jeszcze w życie, a już trwają prace nad ich zmianą.

Rząd postanowił wyeliminować regulacje ograniczające wyłącznie do farmaceutów krąg osób uprawnionych do zakładania i prowadzenia aptek oraz możliwości prowadzenia przez jedną osobę wyłącznie jednej apteki.

Zgodnie z obecnym projektem nowelizacji, właścicielem apteki (również ich sieci) będzie mogła być każda osoba fizyczna, prawna oraz spółka prawa handlowego nie posiadająca osobowości prawnej.

Zamiar liberalizacji rynku aptekarskiego, którego roczne obroty sięgają 15 mld zł, krytykowany jest przez aptekarzy, obawiających się powstania zbyt silnej konkurencji i spadku obrotów.

Zatkanie rynku

Rządowa propozycja zmian nie podoba się m.in. Naczelnej Radzie Aptekarskiej. Roman Hechmann, prezes NRA, skierował do premiera Leszka Millera pismo, w którym argumentuje, że zezwolenia na prowadzenie apteki powinny być wydawane wyłącznie osobom z tytułem farmaceuty lub ich spółkom.

— Po pierwsze, apteka nie jest zwykłym przedsiębiorstwem nastawionym na zysk, lecz placówką ochrony zdrowia publicznego, świadczącą usługi farmaceutyczne. Po drugie, farmaceuta posiada odpowiednią wiedzę i jest lepiej przygotowany do prowadzenia apteki oraz podlega odpowiedzialności zawodowej. Ponadto produkcja i obrót lekami oraz materiałami medycznymi podlega ścisłej reglamentacji — mówi Roman Hechmann.

Jego zdaniem, jedna apteka powinna przypadać na nie mniej niż 4 tys. mieszkańców na terenie danej gminy.

— Uniemożliwiałoby to koncentrację sieci aptek w ręku jednego lub kilku koncernów oraz stanowiłoby zaporę dla praktyk monopolistycznych — dodaje Roman Hechmann.

Jednak kwestia ta podzieliła branżę farmaceutyczną. Z przeprowadzonych badań wynika, że około 70 proc. ankietowanych nie jest przeciwna liberalizacji rynku.

— Uważam, że ważne jest legitymowanie się tytułem farmaceuty lub lekarza, ale także dysponowanie odpowiednim kapitałem na prowadzenie apteki. Istotne jest wykazywanie płynności finansowej. Umożliwienie każdemu zakładania aptek może doprowadzić do zatkania się rynku. Już teraz w Polsce funkcjonuje ponad 10 tys. placówek — mówi Irena Rej, prezes Izby Gospodarczej Farmacja Polska.

Kolejne obawy

Niepokój aptekarzy wzbudza też przepis, który ma zezwolić na posiadanie przez jednego właściciela wielu aptek. Branża obawia się niekontrolowanego rozwoju sieci aptek.

— Powstanie wtedy niebezpieczeństwo manipulowania końcową sprzedażą produktów leczniczych. Ponadto w przypadku leków sprzedawanych bez recepty właściciel sieci będzie mógł sztucznie kreować sprzedaż wyrobów konkretnej firmy. W takiej sytuacji straty zanotują krajowi producenci, nie współpracujący z daną siecią aptek — twierdzi Małgorzata Wychowaniec, dyrektor Polskiej Izby Przemysłu Farmaceutycznego i Sprzętu Me- dycznego.

Wojciech Rosicki z Polskiej Grupy Farmaceutycznej obawia się, że ewentualny, dynamiczny rozwój sieci aptek może być niebezpieczny dla hurtowni farmaceutycznych.

— Na razie trudno powiedzieć, jak rozwinie się rynek, czy nowelizacja przepisów doprowadzi do powstania sieci aptek, które same będą zaopatrywać się w leki. Byłoby to niebezpieczne dla wielu hurtowni, które stałyby się po prostu niepotrzebne — mówi Wojciech Rosicki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Patrycja Otto

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rząd: każdy będzie mógł założyć aptekę