Scania ma zwiększyć produkcję autobusów
W tym roku Scania zamierza znacznie zwiększyć produkcję autobusów miejskich. Przedstawiciele firmy nie wykluczają, że zakład w Słupsku może opuścić w tym roku nawet 120 pojazdów. Większość z nich trafi jednak głównie na rynki zagraniczne.
Szwedzki koncern motoryzacyjny Scania podjął decyzję o zwiększeniu produkcji autobusów przez słupską spółkę Scania-Kapena. Podczas gdy w całym ubiegłym roku fabrykę opuściło niespełna 10 takich pojazdów, w tym roku firma nie wyklucza wykorzystania pełnych mocy produkcyjnych zakładu i wyprodukowania 120 autobusów.
— Mniejsza produkcja w ubiegłym roku wiązała się z wdrażaniem naszego nowego modelu autobusu miejskiego Omni City. Mamy nadzieję na znaczne zwiększenie jego sprzedaży, głównie za granicę — mówi Lars-Erik Nerback, dyrektor generalny spółki Scania--Kapena.
Ostrożne prognozy
W firmie pracuje obecnie 230 osób. Zarząd firmy zastrzega się, że nie planuje żadnych zwolnień, mimo kryzysu, jaki dotknął producentów autobusów w Polsce. Niektórzy spośród nich, np. Volvo i Jelcz, zostali zmuszeni do podjęcia decyzji o redukcji zatrudnienia.
Scania-Kapena chce równocześnie co najmniej utrzymać ubiegłoroczną wielkość produkcji ciężarówek. W 2000 r. zakład opuściło 1897 pojazdów, z czego ponad 1100 trafiło na eksport, głównie do Niemiec
— W tym roku będziemy zwiększali sprzedaż także na inne rynki — do Czech i na Ukrainę — podkreśla Lars-Erick Nerback.
O wiele trudniejszy jest krajowy rynek samochodów ciężarowych, szczególnie najcięższych, o masie całkowitej powyżej 16 ton, które ma w ofercie Scania.
— Rok temu do klientów w Polsce trafiło 4,7 tys. tego typu pojazdów. Rynek w tym roku na pewno nie będzie większy niż w 2000. Mamy sygnały, że łączna sprzedaż może spaść nawet do 3000 sztuk — twierdzi Tommy Sjöö, prezes zarządu Scania Polska.
Prezes Sjöö unika jednak prognoz w odniesieniu do samej Scanii, która w ubiegłym roku znalazła w Polsce nabywców dla 777 pojazdów, a jej udział w rynku wyniósł 21 proc.
— W 2001 r. chcemy utrzymać ten wskaźnik, niezależnie od sytuacji na polskim rynku — przekonuje Tommy Sjöö.
Nowa infrastruktura
Według prezesa Sjöö, sieć dealerska i serwisowa samochodów ciężarowych Scanii w Polsce jest wystarczająca. Niemniej nie wyklucza on inwestycji w nowe obiekty w już istniejących lokalizacjach — w stacjach firmowych oraz u autoryzowanych dealerów.
— Inwestycje rozpoczną się prawdopodobnie jeszcze w tym roku. Wszystko zależy jednak od wielkości sprzedaży — mówi Tommy Sjöö.
Nie chce jednak ujawnić ani skali potrzebnych inwestycji, ani lokalizacji, gdzie niezbędne byłyby nowe obiekty. Nieoficjalnie wiadomo, że w grę wchodzą m.in. Gdańsk i Kraków. Budowa i wyposażenie nowoczesnej stacji dealersko-serwisowej kosztuje w Scanii od 10 do 20 mln zł.