Seks-klub ukarany za dyskryminację ze względu na wiek

opublikowano: 05-05-2016, 10:22

Duński seks-klub „Adam og Eva” ma zapłacić 5 tys. DKK (2,96 tys. zł) 18-latkowi za to, że nie chciał go zatrudnić na recepcji.

Uznano to za dyskryminację ze względu na wiek pomimo iż w ogłoszeniu o zatrudnieniu zaznaczono, że poszukiwana osoba musi mieć co najmniej 21 lat. Władze seks-klubu twierdzą, że miały „moralne” powody do odmówienia zatrudnienia. 

youtube

- To był naprawdę młody, 18-letni chłopiec i uznaliśmy, że był jednak zbyt młody. Nie chcę zatrudniać 18-latka bo można być tu świadkiem rzeczy, które wydają się ekstremalne. Myślę, że nie powinno się tego doświadczać kiedy jest się tak młodym – powiedział szef klubu Trine Bennedsen.

Zajmująca się walką z dyskryminacją instytucja podkreśla, że w swojej ocenie odniosła się jedynie do wskazania wieku w ogłoszeniu seks-klubu o zatrudnieniu. Nie zajmowała się natomiast tym, czy 18-latek powinien, czy nie, dostać miejsce pracy w takim miejscu. 

W ogłoszeniu „Adam og Eva” napisano, że kandydat powinien mieć powyżej 21 lat oraz że będzie musiał pracować 5-15 godzin tygodniowo.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, locak.dk

Polecane