Skarby zostaną dla skarbu

Agnieszka Berger
opublikowano: 06-03-2008, 00:00

Program prywatyzacji na 4 lata prawie gotowy. W rękach państwa zostanie około 20 spółek — radio, telewizja, porty, lasy, paliwa. I nie tylko.

Prywatyzacja:Minister skarbu chce zachować udziały w zbyt wielu firmach — oceniają ekonomiści

Program prywatyzacji na 4 lata prawie gotowy. W rękach państwa zostanie około 20 spółek — radio, telewizja, porty, lasy, paliwa. I nie tylko.

Aleksander Grad, minister skarbu, ma już prawie gotowy program prywatyzacji na cztery lata.

— Trwają ostatnie uzgodnienia koalicyjne. Konsultujemy się też z innymi resortami, które nadzorują część spółek. Prywatyzacja czeka w najbliższych latach wszystkie spółki z wyjątkiem tych, które trafią na listę podmiotów strategicznych, oraz tych, dla których nie byłby to właściwy moment na rozpoczynanie tego procesu — mówi szef Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP).

 

Słowo się rzekło

Resort już wie, których spó- łek na pewno nie sprywatyzuje. Koniec złudzeń. W rękach państwa pozostaną firmy paliwowe i nie tylko…

— Na liście znajdzie się z pewnością m.in. Polskie Radio i Telewizja Polska, GazSystem, PSE Operator, Operator Logistyczny Paliw Płynnych (OLPP), Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN), Lasy Państwowe, Orlen i Lotos. Nie zostanie sprzedany również KGHM, w którego przypadku podjęliśmy zobowiązanie polityczne o niekontynuowaniu prywatyzacji. Zobowiązań należy dotrzymywać — uważa Aleksander Grad.

Zapowiada, że w ramach prac nad nową ustawą, która będzie regulowała przekształcenia własnościowe i nadzór nad państwowymi firmami, powstanie ścisła i jednoznaczna definicja spółki strategicznej.

— Sformułujemy ją tak, żeby nie było wątpliwości, jakie podmioty powinny znaleźć się na liście. Lista będzie jedna — deklaruje szef MSP.

Dobrze, że jedna, ale czemu taka długa? — pytają ekonomiści.

 

Za dużo państwa

— W Ameryce nic nie jest państwowe i jest dobrze. Przyjmijmy, że w Polsce, a nawet w całej Europie, uwarunkowania są nieco inne i ze względu na pewne fobie rządy chcą zachować kontrolę nad niektórymi spółkami. Przykładem mogą być PERN i OLPP. Krótko mówiąc — infrastruktura. Ale po co państwu telewizja? Przecież misję publiczną zdecydowanie lepiej mogłaby realizować telewizja prywatna — komentuje Robert Gwiazdowski, szef Centrum im. Adama Smitha.

Dodaje, że jednym z powodów takiej polityki jest powszechna niechęć do prywatyzacji. Drugi to pokusa, jaką stanowi możliwość obsadzania stanowisk w państwowych spółkach.

Jeremi Mordasewicz, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan (PKPP), uważa za słuszne pozostawienie w rękach państwa infrastruktury.

— Sieci przesyłowe, tory kolejowe, gruba rura gazowa i naftowa — kontrolę nad tym majątkiem uważamy za uzasadnioną. W sprawie Lasów Państwowych nie wypracowaliśmy wspólnego stanowiska, choć w konfederacji przeważa opinia, że jako zasób wspólny powinny pozostać państwowe. Nie widzimy jednak powodu, żeby ministerstwo skarbu utrzymywało wpływy w takich firmach, jak KGHM czy PKO BP — mówi Jeremi Mordasewicz.

 

Prawo i biznes

Ekspert PKPP dodaje, że w konkurencyjnym sektorze bankowym dla zapewnienia bezpieczeństwa obrotu wystarczą odpowiednie regulacje prawne. Nie ma też powodu, by rezygnować z prywatyzacji telewizji.

— Rozsądnym rozwiązaniem wydaje się utrzymanie jednego programu realizującego misję, nie ma jednak potrzeby pozostawiania w rękach państwa tak rozbudowanej struktury, jak Telewizja Polska. Można też powierzyć tę rolę stacji komercyjnej za publiczne pieniądze, podobnie jak za publiczne pieniądze można leczyć ludzi w prywatnym szpitalu — komentuje ekspert PKPP.

Srebra rodowe nie na sprzedaż

PKN Orlen10+17

Skarb państwa kontroluje spółkę również poprzez Naftę Polską (17 proc.). Łączne moce przerobowe Orlenu wynoszą 31,7 mln ton ropy rocznie. Grupa zatrudnia blisko 23 tys. osób. Kapitalizacja notowanej na giełdzie spółki sięga 16 mld zł.

 

Grupa Lotos7+52

Moce przerobowe gdańskiej rafinerii wynoszą około 6 mld ton ropy rocznie. Skarb państwa, który kontroluje Lotos głównie poprzez Naftę Polską (52 proc.), zgodził się niedawno na wdrożenie potężnego programu inwestycyjnego, który ma zwiększyć moce produkcyjne grupy do 10 mln ton. Wartość rynkowa akcji spółki przekracza 3,7 mld zł.

 

KGHM42

Jeden z największych na świecie producentów miedzi. Dojna krowa skarbu państwa — przyniosła 3,79 mld zł zysku netto w 2007 r. Kapitalizacja notowanej na giełdzie spółki sięga 22 mld zł.

 

Telewizja Polska100

Spółka, na której porządkowaniu łamią sobie zęby kolejne zarządy. TVP finansuje się w 27 proc. z abonamentu. Konkuruje też o przychody z reklam ze stacjami komercyjnymi.

 

Polskie Radio100

Radio emituje program na czterech antenach krajowych i dla słuchaczy za granicą. 70 proc. jego budżetu pochodzi z abonamentu. PR systematycznie traci rynek na rzecz stacji komercyjnych.

 

Lasy Państwowe100

Przedsiębiorstwo zarządza 78 proc. powierzchni leśnych w Polsce. Kontrolowane przez państwową firmę zasoby drzewne to około 1,6 mld m sześc. brutto. LP zatrudniają bezpośrednio 26 tys. pracowników.

 

Totalizator Sportowy100

Krajowy monopolista w dziedzinie gier liczbowych i loterii pieniężnych. Część wpływów spółki jest przekazywana resortowi sportu i kultury.

 

BGK100

Bank jest wykorzystywany do prowadzenia rozliczeń w sektorze publicznym i taką rolę ma pełnić również w przyszłości.

PSE Operator100

Operator i właściciel krajowego systemu energetycznego. Spółka została wydzielona z Polskich Sieci Elektroenergetycznych (obecnie Polskiej Grupy Energetycznej) w ramach liberalizacji rynku energii.

 

OLPP100

Spółka, którą skarb państwa kontroluje poprzez Naftę Polską, zarządza infrastrukturą do magazynowania i przeładunku paliw. Zgodnie z programem rządowym, mają do niej trafić rurociągi produktowe.

 

PERN100

Spółka jest właścicielem rurociągów naftowych przebiegających przez terytorium Polski. Zarabia m.in. na transporcie ropy do rafinerii krajowych i niemieckich. Jego rurociągi produktowe mają trafić do OLPP.

 

Gaz System100

Operator krajowego systemu rurociągów do przesyłu gazu wyodrębniony z Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa w ramach programu liberalizacji rynku. Skarb państwa stopniowo wnosi do Gaz Systemu infrastrukturę przesyłową przekazywaną przez PGNiG.

 

Naftoport68

Spółka zajmuje się przeładunkiem ropy naftowej i paliw w Porcie Gdańskim. Skarb kontroluje ją głównie poprzez PERN. Udziałowcami są też Lotos, Orlen, Port Północny i J&S.

 

Port Gdańsk, Gdynia, Szczecin i Świnoujście84-99

Na terenie portów w Gdańsku i Gdyni trwają przygotowania do budowy terminali do przeładunku ropy naftowej.

 

Wieliczka100

Zabytkowa kopalnia soli — jedna z największych atrakcji turystycznych Polski.

 

Solino25

Inowrocławskie Kopalnie Soli skarb państwa kontroluje także poprzez Orlen (70 proc.). Poza produkcją solanki spółka zajmuje się magazynowaniem paliw.

 

PAIIZ100

Rolą agencji jest zachęcanie i wspomaganie inwestorów zagranicznych w Polsce.

Ostatnie miliardy z prywatyzacji trafią do budżetu w cztery lata

Minister skarbu już wie, jak sprywatyzuje duże branże. Farmacja trafi do inwestorów branżowych, a energetykę czeka szybka sprzedaż w dwóch etapach.

Większość spółek, których prywatyzację Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) chce zakończyć w 2011 r., to firmy średnie lub małe. W gestii resortu wciąż jest ich około 1,2 tys. Ponad jedną trzecią stanowią resztówki mniejsze niż 50 proc.

— Prywatyzacja tych spółek to największa praca, jaką mamy do wykonania. Ich sprzedaż jest często trudniejsza niż dużych podmiotów, a każdy proces musi przejść przez machinę ministerstwa oraz niezbędne procedury. Chcemy, aby w 2011 r. wszystko znalało się na finiszu. Resztówek zamierzamy pozbyć się znacznie wcześniej — do połowy 2009 r. — zapowiada Aleksander Grad.

 

Plan czteroletni

Podczas realizacji czteroletniego planu prywatyzacji minister spodziewa się wpływów na poziomie 5-7 mld zł rocznie. To oznacza, że majątek przeznaczony do sprzedaży jest wart 20-28 mld zł.

— Wpływy nie będą równomierne. Największe przychody zrealizujemy prawdopodobnie w latach 2009-10 — mówi szef MSP.

Do prywatyzacji pozostało ministrowi już tylko kilka dużych branż. Największa z nich, energetyka, trafi w prywatne ręce w dwóch etapach.

— Chcę, żeby drugi etap prywatyzacji tego sektora nie był odległy w czasie od pierwszego. To oznacza, że jeśli Polska Grupa Energetyczna i Enea zadebiutują w tym roku na giełdzie, ich prywatyzacja powinna być kontynuowana w 2009 r. — przekonuje minister.

Resort skarbu nie przesądza na razie, jaka będzie ich dalsza ścieżka prywatyzacyjna.

— Priorytetem będzie zbudowanie takiego układu sił na rynku, który umożliwi efektywną konkurencję. Na razie, mamy państwowy monopol. Absolutnie nie chcemy go zamienić na monopol prywatny. To oznacza, że jeśli po debiutach giełdowych zdecydujemy się na sprzedaż kolejnych pakietów akcji inwestorom strategicznym, z pewnością ograniczymy ich udział w przetargach, tak żeby każda grupa trafiła w inne ręce — mówi Aleksander Grad.

Podobny scenariusz czeka dwie pozostałe grupy — Tauron i Energę. Minister nie przesądza jednak na razie, czy ich prywatyzacja również rozpocznie się od debiutu giełdowego.

— Formułę prywatyzacji wybierzemy na podstawie rekomendacji doradców spółek — zaznacza szef MSP.

 

Harmonogram farmacji

Rozstrzygnięcia zapadły już natomiast w sprawie sprzedaży firm farmaceutycznych.

— Obie firmy zrezygnowaliśmy ostatecznie z konsolidacji Cefarmów Warszawa i Białystok. Oba czeka indywidualna prywatyzacja z udziałem inwestorów branżowych lub finansowych, do których trafią większościowe pakiety akcji — mówi Aleksander Grad.

Minister dodaje, że dla spółki z Warszawy doradca przygotowuje właśnie harmonogram prywatyzacji, planując jej zamknięcie już na grudzień 2008 r. Cefarm Białystok, w którym trwają prace nad memorandum informacyjnym i wyceną, ma trafić w prywatne ręce miesiąc wcześniej.

Polfy skupione w Polskim Holdingu Farmaceutycznym (PHF) również zostaną sprywatyzowane indywidualnie w drodze rokowań.

— Zobowiązałem zarząd PHF do pilnego przygotowania harmonogramu. Sprzedaż będzie prowadzona równolegle, a nie spółka po spółce — zapowiada Aleksander Grad.

5-7 mld zł

Na takie średnioroczne wpływy w latach 2008-11 liczy minister skarbu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu