Spółki poprawiają wyniki

Maciej Zbiejcik
10-05-2006, 00:00

Ubiegły rok był kiepski dla dystrybutorów stali. Czy ten będzie lepszy? Analitycy obstawiają, że tak.

Dobra koniunktura w gospodarce światowej oraz wzrost inwestycji w kraju powinny posłużyć dystrybutorom stali.

— Perspektywy dla firm z tego sektora są dobre, bo do sprzyjającej koniunktury na rynkach światowych dochodzi wysoki krajowy popyt na stal. Wyraźnie zauważalne ożywienie i dalsze inwestycje w polskim sektorze budowlanym, motoryzacyjnym czy sprzętu AGD są tego potwierdzeniem — uważa Rafał Salwa, niezależny analityk.

Pogorszenie wyników...

Ale ubiegły rok był trudny dla spółek z tej branży. Na minusie zamknęły go Centrostal Gdańsk, Stalexport oraz Drozapol. Wśród giełdowych dystrybutorów tylko Stalprofil mógł pochwalić się rentownością netto (4,6 proc.). Skutki dekoniunktury w branży stalowej odczuł również Złomrex, który stał się inwestorem branżowym gdańskiego Centrostalu. Grupa nie zdołała uniknąć w I kwartale 2005 r. straty operacyjnej (-6,8 mln zł). Jednak już w kolejnym kwartale udało się jej wyjść na plus (11 mln zł).

W tym roku powinno być dużo lepiej.

— Jest szansa, że dobra koniunktura na rynkach surowcowych powinna przełożyć się na wzrost zainteresowania stalą. To z kolei dobrze wróży na przyszłość dystrybutorom stali. Do tego dobra koniunktura światowa każe przypuszczać, że ich wyniki w tym roku powinny być dobre — ocenia Mirosław Saj, analityk BISE.

...i wychodzenie z dołka

A giełdowi dystrybutorzy stali mają ambitne plany na ten rok. Drozapol-Profil chce zamknąć 2008 r. obrotami rzędu 400 mln zł i zyskiem netto 12-16 mln zł. W 2005 r. spółka miała 0,6 mln zł straty, przy 82,2 mln zł obrotów. Plany zakładają przejęcie 3-4 spółek zajmujących się produkcją, przetwarzaniem i handlem wyrobami hutniczymi. Ale bydgoskie przedsiębiorstwo chce się rozwijać także organicznie dzięki uruchamianiu nowych oddziałów i przedstawicielstw handlowych. Po nie najlepszym I kwartale (strata operacyjna) w kwietniu przychody spółki wyniosły około 10 mln zł. To największe obroty, jakie Drozapol osiągnął w ciągu ostatnich 14 miesięcy. Według zarządu dobre wyniki były możliwe dzięki polepszającej się koniunkturze w budownictwie, przemyśle maszynowym i konstrukcji stalowych, a także dzięki rozbudowie oddziałów handlowych Drozapolu.

Na poprawę wyników w II i III kwartale bieżącego roku liczy także Stalprofil. Spółka cały czas pracuje nad uatrakcyjnieniem swojej oferty. W tym roku firma planuje znaczne nakłady na inwestycje. Na samą rozbudowę infrastruktury przeznaczy 16 mln zł.

Zmiany czekają również Centrostal Gdańsk. Spółka jest w trakcie przejmowania przez Złomrex. Włączenie Centrostalu w struktury takiego molocha, jak Złomrex (w 2004 r. prawie 1,6 mld zł przychodów) mogłoby wyjść na zdrowie gdańskiej spółce. Trzeba bowiem pamiętać, że Centrostal, podobnie jak wielu dystrybutorów wyrobów hutniczych, walczy z dekoniunkturą w branży stalowej. Firmie daje się we znaki rosnąca konkurencja, niestabilny kurs euro i spadające ceny wyrobów stalowych. Efektem są straty w dwóch ostatnich kwartałach 2005 r. W całym roku jej obroty spadły prawie o 8 proc., do 118,1 mln zł.

Poprawy wyników należy spodziewać się po Stalexporcie. Już pierwszy kwartał w wykonaniu Stalexportu powinien być niezły. Wynik finansowy i wskaźniki płynności poprawić powinna również przeprowadzona na początku roku transakcja sprzedaży nieruchomości w Warszawie, na której zysk brutto wyniósł około 15 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Spółki poprawiają wyniki