Steven Seagal pieje z zachwytu nad Putinem

opublikowano: 28-03-2014, 11:13

Steven Seagal, amerykański aktor filmów akcji uważa, że Władymir Putin to „jeden z największych żyjących światowych przywódców” oraz że „chciałby uważać go za brata”.


W wywiadzie dla jednej z państwowych rosyjskich gazet Seagal pochwalił postępowanie Putina w sprawie Krymu.

- Jego dążenie, aby chronić rosyjskojęzycznych ludzi z Krymu, swoje aktywa i bazę Rosyjskiej Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu jest bardzo rozsądne – powiedział amerykański aktor.
 
Seagal jednocześnie określił jako „idiotyzm” politykę zagraniczną USA po aneksji Krymu przez Rosję.

Media przypominają, że to nie pierwsze wystąpienie Seagala w sprawie kryzysu ukraińskiego w ostatnim czasie. W ubiegłym miesiącu wystąpił w kanale telewizyjnym Russia Today jako ekspert podczas panelu dyskusyjnego.

Seagal jest wielbicielem Putian od lat. Zbliżyło ich zamiłowanie do sztuk walki. W marcu ubiegłego roku amerykański aktor wystąpił w towarzystwie prezydenta Rosji podczas imprezy mającej promować zdrowy tryb życia.   Seagal odegrał wówczas scenkę, w której wystąpił jako osobisty ochroniarz Putina.

None
None
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, SkyNews

Polecane