Stwórzmy państwo przyjazne biznesowi

Andrzej Malinowski
30-06-2006, 00:00

Czy państwo jest naszym — czyli pracodawców — wrogiem? Moim zdaniem nie, bo wróg postępuje zgodnie z pewną logiką, przemyślaną strategią działania, porządnie zdefiniowanymi sposobami atakowania przeciwnika po to, żeby go zniszczyć. Nasze państwo nie jest wrogiem pracodawców; jest wyrodną matką, która pragnie utrzymać przy życiu przedsiębiorców tylko po to, by ich bezlitośnie i do granic możliwości wykorzystywać. (...) Brak przejrzystości, kompletnie nielogiczne miotanie nami od ściany do ściany i traktowanie jak zło konieczne — oto wyznaczniki stosunku państwa — tej wyrodnej matki do pracodawców.

Nic więc dziwnego, że coraz mniej osób ma ochotę prowadzić własną działalność gospodarczą, zwłaszcza ludzi młodych, wchodzących w życie. Jedną z przyczyn jest — z uporem maniaka albo „prawdziwego komunisty” — upowszechniany w opinii społecznej negatywny wizerunek polskiego pracodawcy. Pojedyncze, patologiczne przypadki są uogólniane i rozdmuchiwane do niebotycznych rozmiarów. Bez umiaru i dowodów szafuje się wobec przedsiębiorców określeniami: aferzysta, przestępca i ostatnio szczególnie modne — człowiek układu. System, w którym pracujemy, staje się coraz bardziej represyjny. Coraz częściej w życie wchodzą przepisy związane z działalnością gospodarczą, które traktują każdy błąd lub niedociągnięcie jak pospolite przestępstwo. (...)

Miarą naszej determinacji — i tych, którzy pragną normalnego, przyjaznego otoczenia dla polskiej przedsiębiorczości — jest program edukacyjny „Państwo Przyjazne Pracodawcom”, którego organizatorami są: Konfederacja Pracodawców Polskich (KPP) oraz Naczelna Rada Adwokacka. Co chcemy zrobić w ramach programu? Chcemy zebrać różne przypadki „z życia” i spróbować na ich podstawie przygotować listę niezbędnych zmian w różnych dziedzinach życia, które uczynią Polskę państwem bardziej przyjaznym dla pracodawców (...)

Dlaczego program jest potrzebny? Według raportu Banku Światowego „Doing Business 2006” — Polska zajmuje 54. miejsce (na 155) na liście krajów, gdzie najłatwiej prowadzić działalność gospodarczą. Średni czas egzekwowania należności wynosi u nas tysiąc dni, czyli najdłużej w Europie. W roku polski przedsiębiorca realizuje 43 płatności podatkowe, podczas gdy w krajach takich, jak: Czechy, Litwa i Estonia liczba płatności nie przekracza 15. Ponadto długie okresy zwrotu podatku powodują, że przedsiębiorcy muszą kredytować działalność aparatu skarbowego. (...) Winston Churchill kiedyś powiedział: „Każdy rząd, który jest dość silny, by dać ci wszystko, czego pragniesz, jest dość silny, by zabrać ci wszystko, co posiadasz”. Pamiętając o tej maksymie, nie domagamy się szczególnych przywilejów dla polskich pracodawców, żądamy tylko respektowania naszych praw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrzej Malinowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Stwórzmy państwo przyjazne biznesowi