Szopienice mają szanse przetrwać

GRA
opublikowano: 13-06-2008, 00:00

Dalsze istnienie huty, spółki zależnej Hutmenu, rozstrzygnie się na początku lipca. Są duże szanse na happy end.

Dalsze istnienie huty, spółki zależnej Hutmenu, rozstrzygnie się na początku lipca. Są duże szanse na happy end.

Rada nadzorcza huty Szopienice, spółki zależnej Hutmenu z grupy Impexmetalu, postanowiła odłożyć w czasie decyzję dotyczącą dalszego istnienia miedziowej firmy. Rozważane jest jej zamknięcie ze względu na dramatycznie rosnące ceny miedzi, które znacząco obniżają rentowność tego biznesu.

— Planowaliśmy podjąć tę decyzję do 30 czerwca, ale ostatecznie zajmiemy się tym na posiedzeniu na początku lipca. Perspektywy huty wyglądają dziś o wiele lepiej niż jeszcze parę tygodni temu — mówi Arkadiusz Krężel, szef rady nadzorczej Szopienic.

Podkreśla, że nowy zarząd huty, powołany kilkanaście tygodni temu, przestawił radzie plan restrukturyzacji i rozwoju firmy.

— Już teraz w wielu obszarach, a przede wszystkim w handlu, widać postępy. Dlatego z tak poważną decyzją, jak ewentualne zamknięcie huty, poczekamy do następnego posiedzenia — wyjaśnia Arkadiusz Krężel.

O wiele większym optymistą jest Wojciech Palukiewicz, prezes Szopienic. We wczorajszym piśmie zapowiedział, że za cel stawia sobie ekspansję handlową, stałe wykorzystanie mocy produkcyjnych na poziomie co najmniej 2,5 tys. ton miesięcznie (teraz jest to 1,5 tys. ton), restrykcyjną politykę kosztową oraz rozwój produktów bardziej przetworzonych. Zaznacza, że pierwsze rezultaty jego pracy już są. W okresie styczeń-kwiecień strata brutto na sprzedaży Szopienic zmalała do 0,9 mln zł, z 1,55 mln zł w zeszłym roku. Do czerwca hucie pozyskała dziesięciu nowych klientów, a z czternastoma prowadzi rozmowy.

Uzdrowieniu huty pomogą też nieruchomości. Szopienice docelowo chcą sprzedać do 70 ha z około 100 ha gruntów posiadanych w Katowicach.

„Prowadzimy już zaawansowane rozmowy z kilkoma inwestorami odnośnie sprze- daży bardzo atrakcyjnej, 15-hektarowej działki w sąsiedztwie huty” — napisał zarząd w komunikacie.

7,6

mln zł Tyle wyniosła strata netto Szopienic w okresie styczeń-kwiecień 2008 r. Rok wcześniej było to aż 61,5 mln zł. Ale wtedy firma zaliczyła głośną wpadkę związaną z grą na kontraktach terminowych na metale.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu