Szukanie nowego pretekstu

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ
opublikowano: 10-06-2021, 13:22

W czwartek rano dolar nieco podbija, ale bez większego przekonania i nie na szerokim rynku. Ostatnie dni pokazały, że rynek raczej nadmiernie nie obawia się dzisiejszego odczytu danych nt. inflacji CPI z USA, która mogła w maju sięgnąć 4,7 proc. r/r, oraz 3,4 proc. r/r w ujęciu bazowym. Oficjalne dane poznamy o godz. 14:30.

Rentowności obligacji pozostają rekordowo nisko (1,49 proc. dla 10-letnich) po spadkach z ostatnich dni, a indeksy giełdowe na Wall Street pozostają blisko swoich szczytów. Sytuację na rynku długu w nieco pokrętny sposób można tłumaczyć trudnościami z akceptacją hojnego pakietu infrastrukturalnego prezydenta Bidena przez Kongres (im mniejsze wydatki, tym mniejsze potrzeby pożyczkowe w przyszłości). Republikanie w Senacie zapowiedzieli, że nie poprą scenariusza zakładającego wydatki w kolejnych kilku latach na kwotę 4 bln USD. W efekcie uwaga Białego Domu skupiła się na propozycjach tzw. ponadpartyjnej grupy, chociaż i ta nie zyska akceptacji u czołowych polityków Demokratów, gdyż zakłada jedynie 1,25 bln USD wydatków, co zdaniem jej autorów pozwoliłoby uniknąć podwyżek podatków.

Dzisiaj w grupie G-10 najsłabiej zachowuje się norweska korona, na co wpływ mają niższe od spodziewanych odczyty inflacji CPI za maj, co może wpłynąć na oczekiwaną ścieżkę podwyżek stóp procentowych przez Norges Bank. Gorsza jest też pozycja funta, który jeszcze wczoraj wymazał zwyżki wywołane dość "jastrzębimi" komentarzami odchodzącego z końcem czerwca głównego ekonomisty Banku Anglii (wezwanie do rychłego wygaszenia programu skupu aktywów). To wynik obaw związanych z koronawirusowymi statystykami na Wyspach (ponad 7 tys. nowych przypadków wczoraj), ale bardziej politycznych tarć wokół sytuacji w Irlandii Północnej (dzisiaj na ten temat z premierem Johnsonem będzie rozmawiał rozpoczynający podróż po Europie, prezydent USA, Joe Biden). W efekcie na wykresie GBPUSD doszło do naruszenia ważnego wsparcia przy 1,4090.

Czwartek będzie też ważnym dniem dla euro ze względu na posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Komunikat tradycyjnie o godz. 13:45, podobnie jak konferencja prasowa szefowej EBC o godz. 14:30. Czy należy spodziewać się jakichś zaskoczeń? To nie czas na zmiany w polityce monetarnej, ale i też w przekazie... Wprawdzie ostatnie miesiące z lockdownami gospodarka zniosła lepiej niż sądzono, ale EBC raczej nie będzie skłonny podbijać optymistycznych oczekiwań, wręcz odwrotnie - bardzo mu zależy na zachowaniu status quo w polityce monetarnej jeszcze przez dłuższy czas. Technicznie EURUSD zawrócił poniżej 1,2170, co może być sygnałem do podążania w stronę 1,2130.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Okiem analityka - Szukanie nowego pretekstu

Inflacja CPI w USA powyżej prognoz ekonomistów? Zachowanie się rynków w ostatnich dniach zdaje się sugerować, że taki scenariusz nie jest brany pod uwagę jako istotny czynnik ryzyka. Dużo w tym odwagi, gdyż gdyby tak się stało, to rynki będą żyć w dużej niepewności do posiedzenia FED w najbliższą środę. Z racji tzw. ciszy medialnej decydenci nie będą mogli wcześniej "uspokoić" inwestorów.

Bardziej "jastrzębi" Europejski Bank Centralny? Biorąc pod uwagę, że dotychczasowa polityka EBC skutecznie maskuje narastające problemy w krajach wchodzących w skład tzw. unii walutowej, wydaje się to być absurdalne. W interesie Lagarde i innych jest to, aby obecne status-quo w polityce monetarnej trwało jak najdłużej. Europejscy decydenci nie będą tymi, którzy będą pierwsi wychodzić przed szereg.

Problemy wynikające z Delta-Covid? Optymiści powiedzą, że to bzdura, gdyż zachodnie społeczeństwa są zaszczepione (odsetek tych, którzy dostali dawki jest coraz większy) i nie należy się w ogóle indyjską mutacją przejmować. Ciekaw jestem jednak reakcji decydentów w Londynie, kiedy dzienne statystyki zaczną zbliżać się do 20 tys. przypadków dziennie (obecnie jest to już ponad 7 tys., o 2 tys. więcej niż przed tygodniem). Paradoksalnie, zatem to tutaj można szukać jakichś "nieoczekiwanych scenariuszy" mogących mieć wpływ na rynki finansowe (obawy przed jesienną falą i powrotem restrykcji).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane