Szybka ścieżka pomoże niepełnosprawnym

opublikowano: 21-02-2019, 22:00

Wspólny konkurs dla maluchów i gigantów, większe wymagania wobec zespołów badawczych — to niektóre nowości w popularnym konkursie

Nowy rok przyniósł zmiany w kryteriach oceny projektów startujących w programie Inteligentny Rozwój (POIR). Najwięcej ułatwień dotyczy „szybkiej ścieżki”, czyli poddziałania 1.1.1. Modyfikacje w najpopularniejszym konkursie dotacyjnym dla przedsiębiorców nie są radykalne, ale na pewno ułatwią im życie w określaniu kamieni milowych przedsięwzięć.

Karolina Banach, starszy konsultant w Crido, podkreśla, że nowością w
„szybkiej ścieżce” jest konkurs dla firm, które chcą ułatwiać życie seniorom i
osobom z zaburzeniami percepcji i mobilności.
Zobacz więcej

DOSTĘPNOŚĆ PLUS:

Karolina Banach, starszy konsultant w Crido, podkreśla, że nowością w „szybkiej ścieżce” jest konkurs dla firm, które chcą ułatwiać życie seniorom i osobom z zaburzeniami percepcji i mobilności. Fot. ARC

Przypomnijmy: „szybka ścieżka” finansuje nawet 80 proc. kosztów projektu. W ten sposób Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR), organizator naboru, ogranicza ryzyko firm związane z podejmowaniem prac B+R. Na wsparcie mają szanse przedsięwzięcia obejmujące badania przemysłowe i prace rozwojowe. Rządowa agencja umożliwia przedsiębiorcom także finansowanie prac przedwdrożeniowych. Efektem wspomnianych projektów powinny być nowe technologie, produkty lub usługi.

Duży popyt

W 2018 r. do NCBR wpłynęło 1238 wniosków o dofinansowanie z „szybkiej ścieżki”. Rządowa agencja nie rozstrzygnęła jeszcze wszystkich rund. Na razie wiadomo, że w konkursie dla MŚP wsparcie w wysokości 376 mln zł otrzyma 91 projektów. W przypadku dużych firm będzie to ponad 520 mln zł dla 41 przedsięwzięć. Zmienione kryteria zaczną obowiązywać od 1 kwietnia. Wówczas ruszą aż trzy konkursy. Warto, aby nowym wytycznym przyjrzeli się nie tylko debiutanci w programie, ale przede wszystkim przedstawiciele biznesu, którzy chcą po raz kolejny stanąć w szranki o dotacje. Karolina Banach, starszy konsultant w Crido, zwraca uwagę na wspólny nabór dla MŚP i dużych firm. W puli jest 1,05 mld zł. Wcześniej rządowa agencja ogłaszała dwa oddzielne konkursy dla tych podmiotów.

— Jednak NCBR na tym nie poprzestała. Rozszerzyła też katalog beneficjentów. O granty będą mogły ubiegać się nie tylko przedsiębiorstwa lub ich konsorcja, lecz także partnerstwa firm z naukowcami. Zmiana ta może dziwić, bo z założenia wsparcie prac B+R było przeznaczone wyłącznie dla przedsiębiorców — zaznacza Karolina Banach.

Obawia się, że przedstawiciele nauki mogą przejąć granty na rozwój biznesu, a projekty, które nie uwzględniają wspomnianejgrupy beneficjentów, będą miały mniejsze szanse na dofinansowanie. Jak to będzie wyglądało w praktyce, okaże się najwcześniej w połowie wakacji, kiedy rządowa agencja opublikuje wyniki pierwszej rundy naboru. Obawy ekspertki Crido studzi Kamil Melcer, rzecznik NCBR. Jak podkreśla, to rozwiązanie ma zwiększyć efektywność programu, a także pomóc wnioskodawcom w lepszym zaplanowaniu, przygotowaniu i realizacji projektów badawczo-rozwojowych.

— Przedsiębiorcy nadal będą mogli złożyć wnioski o dofinansowanie w pojedynkę. Niezmiennie dopuszczamy też podwykonawstwo prac zlecone jednostkom naukowym lub innym wyspecjalizowanym firmom — zaznacza Kamil Melcer.

Ekspertka Crido zwraca ponadto uwagę, że NCBR wychodzi naprzeciw potrzebom osób z niepełnosprawnościami. Nowością w „szybkiej ścieżce” jest konkurs dla firm, które chcą ułatwiać życie seniorom i osobom z zaburzeniami percepcji i mobilności. W puli jest 50 mln zł.

Seal of Excellence

Taki sam budżet rządowa agencja przewidziała dla małych i średnich graczy, którzy mają tzw. status „Seal of Excellence”. To znak jakości przyznawany przez Komisję Europejską projektom obejmującym przełomowe innowacje. Zostały one bardzo wysoko ocenione przez międzynarodowych ekspertów, ale z powodu ograniczonego budżetu nie otrzymały dofinansowania z unijnego programu Horyzont 2020. Jakie zmiany czekają przedsiębiorców w tzw. kryteriach dostępu? Tak, jak w poprzednich konkursach, specjaliści ocenią potencjał zespołu badawczego, w tym jego doświadczenie w realizacji przedsięwzięć B+R.

— Wiedza wspomnianego zespołu, który będzie zarządzał projektem lub wdrażał jego wyniki, powinna zapewniać osiągnięcie zakładanych w nim celów — wyjaśnia Karolina Banach.

We wcześniejszych konkursach wymóg doświadczenia dotyczył tylko prowadzenia przedsięwzięcia. Teraz ekipa badawcza powinna mieć większą praktykę w realizacji projektów B+R.

Równość szans

Innym ważnym kryterium dostępu jest zgodność przedsięwzięcia z zasadą równości szans kobiet i mężczyzn. W wyjątkowych sytuacjach wnioskodawca może wyjaśnić, dlaczego się do niej nie stosuje.

— Przedstawiciele biznesu mogą mieć czasem problem z określeniem takiej zgodności. Nowe kryterium umożliwia im jednak wyjaśnienie, że projekt jest co najmniej neutralny, czyli nieszkodliwy. Co ważne, każdy element przedsięwzięcia musi być uzasadniony. Żadna deklaracja przedsiębiorcy nie powinna pozostać bez komentarza. Eksperci ocenią wszystko, co jest w treści wniosku — przestrzega Karolina Banach.

Istotne są również wymogi punktowe konkursu. Zgodnie z nimi przedsiębiorca powinien zaplanować prace B+R adekwatne do celu projektu i prawidłowo określić jego kamienie milowe.

— Im lepiej je zdefiniuje, tym łatwiej będzie mu zarządzać ewentualnymi słabościami przedsięwzięcia i decydować o jego zawieszeniu lub kontynuowaniu. Kamienie milowe projektu muszą być mierzalne. Co prawda odpowiedzialni za jego kontrolę eksperci raczej nie mają wątpliwości co do efektywnego przebiegu prac badawczych. Są jednak takie branże lub specyficzne obszary badawcze, w których trudno określić mierzalne kamienie milowe. W tym przypadku wnioskodawcy mogą mieć problem z uzyskaniem odpowiedniej liczby punktów — ocenia Karolina Banach.

Nauka i przemysł

Od kwietnia wnioski o dofinansowanie będą mogły składać również konsorcja naukowo- -przemysłowe. Ich liderem musi być przedsiębiorca.

— Nie zawsze ma on doświadczenie w zarządzaniu projektem badawczym. Teraz będzie mógł skorzystać z wiedzy przedstawicieli jednostki naukowej, których zaprosi do współpracy — podkreśla starszy konsultant w Crido.

Warto zaznaczyć, że zmiany dotyczą również oceny merytorycznej projektów. Dotychczas po spotkaniu panelowym z ekspertami przedsiębiorca otrzymywał rekomendacje związane z poprawą lub uzupełnieniem wniosku.

— Jeżeli zmiany w projekcie wykraczały poza zalecenia ekspertów, wówczas oceniali oni pierwotną wersję wniosku. W najbliższych konkursach przyszli beneficjenci otrzymają uwagi specjalistów jeszcze przed spotkaniem panelowym — wyjaśnia Karolina Banach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy