Telekomy wydały na informatykę 1,8 mld zł

Karol Wieczorek
opublikowano: 31-07-2002, 00:00

Z najnowszego raportu firmy DiS, poświęconego zastosowaniu informatyki w branży telekomunikacyjnej w Polsce, wynika, że pomimo ograniczenia inwestycji operatorzy nadal sporo inwestują w informatykę.

— W latach 1999-2002 ogólna wartość inwestycji telekomunikacyjnych rokrocznie przekraczała 9 mld zł (około 2,3 mld USD), przy czym rekordowy był rok 2000, kiedy to łączne nakłady inwestycyjne operatorów przekroczyły 11 mld zł (2,57 mld USD). To życie na kredyt musiało jednak znaleźć swój kres. W 2001 roku wartość inwestycji z uwagi na pogarszającą się sytuację w gospodarce zaczęła spadać. Podobnie będzie w roku 2002 —uważa Andrzej Dyżewski, prezes firmy analityczno-badawczej DiS.

Zdaniem analityków DiS, wartość inwestycji informatycznych operatorów telekomunikacyjnych w 2001 r. wynosiła 1,5 mld zł, co stanowiło 15,8 proc. ogółu nakładów inwestycyjnych operatorów. Jeżeli dodać do tego około 350 mln zł przychodów firm informatycznych, pochodzących z obsługi firm telekomunikacyjnych, które są przeznaczane na eksploatację systemów informatycznych, to łączne nakłady na informatykę sięgają 1,84 mld zł. W sumie inwestycje w informatykę stanowiły w 2001 roku 5,2 proc. wartości rynku telekomunikacji w Polsce.

DiS szacuje, że zaopatrywaniem firm telekomunikacyjnych w systemy informatyczne zajmuje się co najmniej 200 firm. Jedne, tak jak Postinfo, specjalizują się wyłącznie w obsłudze tego sektora, inne traktują tę obsługę jako mniejszy lub większy margines działalności. Z kolei dla 20 firm obsługa sektora telekomunikacyjnego przynosi więcej niż połowę przychodów.

— Największym dostawcą systemów operacyjnych i narzędzi kontroli sieci informatycznych dla telekomunikacji jest w Polsce Hewlett-Packard. Warto też zauważyć sukces Sun Microsystems, którego popularność na całym polskim rynku IT jest znacznie niższa niż w sektorze telekomunikacji — mówi Andrzej Dyżewski.

Do niedawna największymi dostawcami informatyki dla sektora telekomunikacyjnego byli integratorzy systemowi. Przez kilka lat liderem był Prokom, którego wartość sprzedaży do tego sektora w 2000 r. wynosiła blisko 300 mln zł. W 2001 r. spółka po raz pierwszy od kilku lat utraciła pozycję lidera na rzecz firmy Wasko — integratora aplikacyjnego, który wdrożył w TP SA rozbudowaną instalację własnego systemu billingowego.

— Oferta systemów billingowych rozrasta się w naszym kraju wyjątkowo bujnie. Wynika to stąd, że systemy billingowe nie wymagają tłumaczenia na język polski w takim stopniu jak np. aplikacje zarządzania. Systemy te mogą zostać sprzedane niemal bez udziału producenta, co pokazuje zachowanie jednego z ważniejszych dostawców systemów billingowych dla systemów telefonii komórkowej w Polsce — firmy SchlumbergerSema (LHS), która mimo dziesięcioletniej obecności na polskim rynku i obsłudze obecnie już dwóch operatorów sieci GSM, nie widziała przez ten okres potrzeby założenia w Polsce swojego przedstawicielstwa — zauważa Andrzej Dyżewski.

Równolegle do oferty systemów zagranicznych powstało również kilka krajowych systemów billingowych, które zdobyły sobie bogate referencje zarówno w TP SA, jak i u mniejszych operatorów telefonii przewodowej. Za najpopularniejsze z nich DiS uznaje produkty firm ComArch, Postinfo oraz Spin.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Wieczorek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / Telekomy wydały na informatykę 1,8 mld zł