Ten metal zdrożał już 16 proc., a to dopiero początek

Marekl Druś, Bloomberg
19-05-2016, 21:40

Goldman Sachs uważa, że cynk jest jedynym metalem, na którym będzie można dobrze zarobić w najbliższym czasie.

Analitycy amerykańskiego banku spodziewają się wzrostu ceny cynku w związku z jego malejącą podażą w momencie, kiedy będzie na niego mocno rósł popyt w Chinach. Goldman Sachs podwyższył prognozę 6- i 12-miesięczną dla cynku z 1700 USD do 2100 USD za tonę, a prognozę 3-miesięczną z 1800 USD do 2000 USD za tonę. W czwartek cynk wyceniany był na LME w kontraktach z trzymiesięcznym terminem dostawy na 1868 USD za tonę. 

- Uważamy cynk za byczy wyjątek w klasie metali, pozostając bardzo niedźwiedzio nastawieni co do cen innych metali bazowych, przede wszystkim miedzi i aluminium, gdzie widzimy bardzo mocny wzrost podaży w drugim półroczu – piszą analitycy Goldman Sachs.
Cynk zdrożał już o 16 proc. w tym roku na LME. Z powodu 3,2 proc. spadku podaży w tym roku i 1,9 proc. wzrostu deficyt cynku szacowany jest na 114 tys. ton. W 2017 roku wzrośnie do 360 tys. ton, prognozuje Goldman Sachs.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marekl Druś, Bloomberg

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Ten metal zdrożał już 16 proc., a to dopiero początek