Turbulencji z pociągiem pendolino ciąg dalszy

Dziś mija termin dostarczenia pierwszych ośmiu pendolino przez Alstom. Jeśli producent nie zdąży, PKP IC wymierzą srogą karę.

0,5 mln EUR — tyle kary za miesięczne opóźnienie każdego ze składów EIC Premium, czyli pociągu pendolino, może naliczyć PKP Intercity. Zegar tyka. Pierwsze osiem nowoczesnych pociągów, producent — włoski Alstom — powinien przekazać spółce już dziś.

FOT. Bartłomiej Banaszak
Zobacz więcej

FOT. Bartłomiej Banaszak

— Jeśli składy nie zostaną dostarczone zgodnie z zamówieniem, rozpoczniemy naliczanie kar wynikających z umowy — informuje Zuzanna Szopowska, rzecznik PKP Intercity. Polska spółka zamówiła pociągi z homologacją na 250 km/h i dziś z pewnością takich nie dostanie.

— Alstom jest zobowiązany do dostarczenia składów wyposażonych i homologowanych zgodnie z polskim systemem sygnalizacyjnym SHP, pozwalającym osiągać maksymalną prędkość 160 km/h, oraz zgodnie z europejskim systemem sygnalizacyjnym ERTMS poziomu 2. Kompletny wniosek na homologację pociągu z systemem SHP i ERTMS poziom 2. zostanie złożony najszybciej, jak to możliwe, jednak aby uzyskać zgodność z europejskim systemem ERTMS poziomu 2., konieczny jest dostęp do infrastruktury kolejowej w Polsce umożliwiający przeprowadzenie testów — tłumaczy Nicolas Halamek, dyrektor zarządzający Alstom Transport w Polsce. Problem z tym, że w Polsce nie funkcjonuje jeszcze ERTMS poziomu drugiego.

Dlatego też Alstom kilka tygodni temu poprosił Urząd Transportu Kolejowego (UTK) o dopuszczenie pierwszych ośmiu składów z prędkością 160 km/h, a dopuszczenie dla wyższej prędkości obiecał zdobyć za kilka miesięcy. Wczoraj do zamknięcia wydania UTK nie wydał decyzji. PKP Intercity nie zgodziły się na homologację z prędkością 160 km/h, podkreślając, że odebranie produktu, który nie spełnia kryteriów zapisanych w umowie, mogą zakwestionować inni producenci. Eksperci uważają, że wojna PKP Intercity i Alstomu jest bezcelowa i może zaszkodzić polskim kolejom.

— Infrastruktura kolejowa w Polsce nie pozwala na przeprowadzenie testów dopuszczających pociągi do poruszania się z prędkością 250 km/h. Jeśli Alstom zdecydowałby się na międzynarodowy arbitraż, byłby to silny argument na jego korzyść.

Dlatego też zamiast spierać się obecnie o homologację, lepiej iść śladem Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej oraz Stadlera — uważa Michał Beim, ekspert Instytutu Sobieskiego.

Łódzka spółka zamówiła pociągi flirt kompatybilne z systemem ERTMS poziomu drugiego, ale uzgodniła z producentem dopuszczenie dwustopniowe. W pierwszym etapie składy będą dopuszczonew tzw. systemie SHP i będą mogły jeździć z prędkością 160 km/h, a kiedy na polskich torach zacznie wreszcie funkcjonować ERTMS poziomu 2., dostawca na własny koszt postara się o dopuszczenie. Z dotychczasowych nieoficjalnych informacji przedstawicieli polskiej kolei wynika, że ewentualnie mogliby zgodzić się na odebranie pendolino z homologacją dla 200 km/h.

Dopuszczenie przy takiej prędkości umożliwia system sterowania ruchem zainstalowany na odcinku Opoczno — Olszamowice — Zawiercie, leżącym na Centralnej Magistrali Kolejowej (CMK). Do „PB” docierają informacje, że strony rozważają tę opcję, choć dotychczas Alstom podkreślał, że na CMK wciąż trwa modernizacja linii, więc jej obecny stan nie pozwala oficjalnie na jazdę z prędkością 200 km/, mimo że podczas testów pendolino przekroczył na CMK prędkość 290 km/h.

PKP Intercity w sumie zamówiły w Alstomie 20 składów EIC Premium za 1,7 mld zł, które cyklicznie kursować będą po polskich torach od grudnia 2014 r. Polska spółka kilka składów chciała mieć już w maju, by przetestować ich możliwości, przeprowadzićkilka kampanii promocyjnych itp. Zarówno PKP, jak i Alstom, choć dziś spierają się o homologację, zapewniają, że grudniowy termin nie jest zagrożony i na polskie tory za kilka miesięcy wyjadą pociągi z formalnym dopuszczeniem na 250 km/h. Ze względu na stan infrastruktury nieprędko ją jednak osiągną.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Turbulencji z pociągiem pendolino ciąg dalszy