UE wzywa do przygotowań na wypadek pandemii ptasiej grypy

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 13-10-2005, 17:59

Unia Europejska wezwała w czwartek do przygotowań na wypadek pandemii ptasiej grypy. Wiadomość o wykryciu choroby w Rumunii wywołała alarm na Bałkanach.

Unia Europejska wezwała w czwartek do przygotowań na wypadek pandemii ptasiej grypy. Wiadomość o wykryciu choroby w Rumunii wywołała alarm na Bałkanach.

    Unijny komisarz ds. zdrowia Markos Kyprianu zaapelował o zgromadzenie zapasów leków antywirusowych i przygotowanie narodowych planów na wypadek wybuchu pandemii.

    Potwierdził, że ptasią grypę stwierdzono u ptaków z Rumunii  i że chorobę, której przypadki stwierdzono w Turcji, wywołała najgroźniejsza odmiana wirusa - H5N1 - niebezpieczna dla człowieka. Nie wiadomo, czy w Rumunii jest to ten sam wirus. "Wyniki testów będziemy znali jutro" - zapowiedział Kyprianu.

    Komisja Europejska już w poniedziałek zakazała importu żywego drobiu, mięsa drobiowego, produktów z ptactwa i piór z Turcji. Takie same kroki zostaną podjęte wobec Rumunii. Zakaz importu potrwa sześć miesięcy, po czym KE oceni, czy należy go przedłużyć. 

    Kyprianu doradzał Europejczykom, by zaszczepili się przeciwko zwykłej grypie. W przyszłym tygodniu w Londynie odbędzie się nieformalne spotkanie ministrów zdrowia państw UE, poświęcone m.in. koordynowaniu dystrybucji szczepionek i leków antywirusowych między krajami UE w przypadku przeniesienia się wirusa na ludzi.

    Komisja Europejska poinformowała w nocy ze środy na czwartek, że eksperci UE wysłani do Rumunii odkryli tam ptasią grypę. Obecność wirusa stwierdzono u kaczki i kurczęcia na jednej z farm w delcie Dunaju. Informacja unijnych ekspertów została w czwartek rano potwierdzona w Bukareszcie: w materiale, pobranym od trzechpadłych w delcie Dunaju kaczek znaleziono wirusa ptasiej grypy - H5.

    Tureckie Ministerstwo Zdrowia oświadczyło w czwartek, że w kraju nie ma zagrożenia wybuchem epidemii ptasiej grypy. Według przedstawiciela resortu Turana Buzgana, choroba nie przenosi się z człowieka na człowieka, nie ma więc potrzeby, żeby szczepieniom poddawały się osoby spoza grup podwyższonego ryzyka.

    Pojawienie się ptasiej grypy w Turcji i Rumunii wywołało alarm na Bałkanach.

    Na początek listopada do Grecji zwołano spotkanie ministrów zdrowia z Bałkanów i basenu Morza Czarnego, na którym mają zapaść decyzji w sprawie wspólnych działań. Poinformował o tym w czwartek grecki minister zdrowia Nikitas Kaklamanis.

    W Bułgarii, graniczącej z Turcją i Rumunią, powołano sztab kryzysowy, który zajmie się koordynacją działań zapobiegających ewentualnej epidemii. Minister zdrowia Radosław Gajdarski zapewnił, że w kraju nie odnotowano przypadków choroby. Minister rolnictwa Nichat Kabil wyjaśnił, że przeprowadzone w kilku podejrzanych wypadkach badania dały negatywne wyniki.

    Już w poniedziałek Sofia zakazała importu drobiu z Turcji i Rumunii. Granica znalazła się pod ścisłą kontrolą.

    Wirusa ptasiej grypy nie stwierdzono też dotąd na Ukrainie.  Tamtejsi ekolodzy ostrzegają jednak, że wykrycie zarażonych ptaków w rumuńskiej delcie Dunaju oznacza, że choroba ta dotarła też na Ukrainę. Według nich, lecące z Syberii dzikie ptaki przelatują najpierw nad ukraińską, a dopiero potem nad rumuńską częścią delty Dunaju.

    Wirusa z Rumunii obawiają się też Węgry, gdzie dotychczas również nie zanotowano żadnego przypadku zarażenia. Od czwartku główny weterynarz kraju zakazał wwozu na teren Węgier drobiu i produktów drobiowych z Rumunii. Ministerstwo zdrowia zamierza w najbliższych dniach rozpocząć kampanię informacyjną na temat wirusa ptasiej grypy.

    Grecji pracownicy służb weterynaryjnych odwołali planowany strajk. Inspektorzy badają pięć martwych i chorych ptaków, znalezionych na portugalskim statku w Pireusie. 

    Macedoński minister zdrowia Vlado Dimov zapewnił, że władze prowadzą obserwację dzikich ptaków. Wśród rolników zaś rozprowadzono ulotki z informacjami o ptasiej grypie. 

    Odmiana wirusa H5N1 zabiła w Azji od 2003 r. ponad 60 osób.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane