USA: inwestorzy nie wierzą w rychłą poprawę wyników

Marek Druś
06-05-2002, 22:02

Zakończenie sesji na amerykańskich giełdach toczyło się pod dyktando sprzedających. Choć początek notowań był spokojny, ich ostatnie minuty wskazywały, że inwestorzy coraz mniej wierzą w wyraźną poprawę koniunktury w drugiej połowie roku, co jeszcze niedawno uważano za niemal pewne.

Choć nikt nie wierzy, że Fed zdecyduje się po wtorkowym posiedzeniu na podniesienie stóp procentowych, inwestorzy nie chcieli zostawać z otwartymi pozycjami. Powodem mogą być obawy dalszego pogarszania wyników spółek. W pierwszym kwartale zyski spółek z indeksu S&P 500 spadły średnio o 12 proc., czyli niemal dwukrotnie więcej niż oczekiwał rynek.

W poniedziałek największe spadki spotkały kursy spółek naftowych oraz technologicznych. O wyprzedaży papierów pierwszych zdecydował spadek kursu ropy. Staniały papiery m.in. Exxon Mobil i Chevron Texaco. Do wyprzedaży drugich skłaniała w jakimś stopniu niepewność wyników Cisco Systems. Spółka ma jej podać we wtorek po zakończeniu sesji. Znaczny spadek notowały akcje IBM i Sun Microsystems, największych producentów serwerów. W przypadku drugiej ze spółek zdecydowała o tym zapowiedź odejścia prezesa.

Marek Druś, m.drus@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / USA: inwestorzy nie wierzą w rychłą poprawę wyników