W poniedziałek ma być wznowiony przesył gazu do Europy

IAR
opublikowano: 18-01-2009, 10:53

W poniedziałek Naftohaz i Gazprom mają podpisać umowę o tranzycie i handlu gazem w tym roku. Władimir Putin i Julia Tymoszenko poinformowali po rozmowach w Moskwie, że od razu po tym zostanie wznowiony przesył paliwa przez Ukrainę do Unii Europejskiej.

Rozmowy Julii Tymoszenko i Władimira Putina trwały do godziny trzeciej nad ranem. Premierzy podkreślali, że nie były one proste. Udało się jednak osiągnąć kompromis, który polega na tym, że w tym roku Rosjanie będą płacić tyle samo za tranzyt, co w zeszłym. Z kolei Ukraińcy zapłacą za gaz „europejską cenę” z 20-procentową zniżką. W pierwszym kwartale Kijów zapłaci zatem około 380 dolarów - 2 razy więcej niż rok temu.

Premierzy podkreślili, że podpisanie umowy oznacza także pozytywną wiadomość dla państw Unii Europejskiej. Ponieważ od razu po podpisaniu wszystkich dokumentów w poniedziałek dotyczących tranzytu i zakupów gazu ma zostać wznowiony przesył wszystkimi trasami do Unii Europejskiej.

Julia Tymoszenko i Władimir Putin nie wymienili szczegółów umowy - nie wiadomo, czy cena gazu będzie się zmieniać w ciągu roku, czy też pozostanie na poziomie pierwszego kwartału. Nie wiadomo także, kto zapłaci za paliwo techniczne konieczne do podtrzymania tranzytu.

Wstępne porozumienie zawarte w Moskwie zapewne spotkają się z krytyką Wiktora Juszczenki. Jego sekretariat twierdził, że w pierwszym kwartale cena tysiąca metrów sześciennych gazu powinna wynosić maksimum 220 dolarów. Prezydenccy urzędnicy chcieli także znacznego podwyższenia opłaty za tranzyt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR

Polecane