W USA wszyscy czekają na dzisiejszą decyzję Fedu

Przemek Barankiewicz
02-10-2001, 17:42

Amerykańscy inwestorzy po dniu przerwy znowu kupują akcje. Tym razem popyt koncentruje się na spółkach technologicznych. Nastroje mogą ulec zmianie dopiero po godz. 20.15, gdy Alan Greenspan, szef Rezerwy Federalnej, poda nowy (?) poziom stóp procentowych. Zdecydowana większość rynku liczy na dziewiąte w tym roku cięcie - tym razem o 50 punktów bazowych. Fachowcy będą rozczarowani, jeśli oprocentowanie nie spadnie do 2,5 proc., najniżej od 39 lat. Z drugiej strony mogłoby to oznaczać, że gospodarcza sytuacja USA nie jest aż tak zła. Wszyscy zgadzają się bowiem z jednym – Alan Greenspan wie lepiej.

Mocno spada kurs Compaqa, drugiego na świecie sprzedawcy komputerów osobistych. Firma w poniedziałek po sesji ostrzegła przed prawdopodobną stratą w III kwartale i mniejszymi od oczekiwanych przychodami.

Wśród spółek tworzących indeks Dow Jones Industrial najsilniejsze są papiery Boeinga. Producent samolotów, który po wydarzeniach z 11 września ogłosił zwolnienie do 30 tys. pracowników, prawdopodobnie podpisze lukratywny kontrakt w Chinach.

Rosną także kursy linii lotniczych. Papiery tych firm najgorsze mają chyba już za sobą. Analitycy z Merrill Lynch podnieśli rekomendację dla Delta Air Lines, które wcześniej – z tego samego co Boeing powodu – zwolniły 13 tys. pracowników. Z kolei fachowcy z Goldman Sachs dodali akcje linii SkyWest do swojej rekomendowanej listy.

Przemek Barankiewicz, p.barankiewicz@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / W USA wszyscy czekają na dzisiejszą decyzję Fedu