Wiceprezes Banku Czech: Podaż pieniądza sugeruje, że inflacja zwalnia

Jakub Sławiński, Reuters
opublikowano: 31-08-2022, 13:56
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Dane o podaży pieniądza mogą wskazywać, że inflacja zaczyna pomału hamować, twierdzi Eva Zamrazilova, wiceprezes Narodowego Banku Czech - pisze agencja Reuters.

Czeski Bank Narodowy
Czeski Bank Narodowy
fot. Milan Jaros/Bloomberg

Zdaniem wiceszefowej banku, konieczne jest też przekonanie społeczeństwa, że podwyżki płac, których domagają się teraz działające w Czechach związki zawodowe, nie pomogą w walce z inflacją, a wręcz ją przyśpieszą.

Zgodnie z ostatnimi odczytami, czeska inflacja w lipcu wyniosła 17,5 proc.

Zamrazilova skrytykowała ostatnie 10 proc. podwyżki płac dla części pracowników “budżetówki”. Jej zdaniem, takie działanie rządu może skłonić część prywatnych przedsiębiorstw, do podobnych zachowań.

– To bardzo zły sygnał dla negocjacji płacowych - powiedziała w telewizji Zamarazilova wzywając związki zawodowe, aby nie żądały podwyżek powyżej 6 proc. Jej zdaniem, bank będzie zmuszony dalej podnosić stopy procentowe, gdy zaistnieje groźba spirali płac i cen.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane