Więcej niż zakup należności

Robert Czaja
opublikowano: 11-07-2011, 00:00

Faktoring nie ogranicza się do nabywania przez usługodawcę należności klienta. Wiąże się też ze świadczeniem dodatkowych usług.

Faktoring ułatwia zarządzanie płynnością finansową firmy

Faktoring nie ogranicza się do nabywania przez usługodawcę należności klienta. Wiąże się też ze świadczeniem dodatkowych usług.

Gdy firma sprzedaje swoje towary lub usługi z terminem płatności, powstaje należność w stosunku do odbiorcy. W praktyce wygląda to w ten sposób, że przed faktycznym wpływem gotówki na rachunek bieżący firmy poprawia ona w konsekwencji swój wynik finansowy w bilansie. Przy bardzo długich terminach płatności może dojść do sytuacji, w której firma, pomimo wykazywanych zysków, utraciła płynność i tym samym nie ma możliwości dalszego działania.

 

Gdy krucho z gotówką

Firma może poprawić swoją płynność, przyspieszając spływ należności od odbiorców albo świadomie opóźniając płatności wobec dostawców. W tym drugim przypadku naraża się jednak na utratę dobrego imienia i wstrzymanie dostaw do czasu spłacenia zobowiązań.

Firma może pozyskać środki na finansowanie bieżącej płynności z kilku źródeł. Są to m.in. środki właścicieli, kredyty obrotowe czy emisja papierów wartościowych. Dobrym lekarstwem na zatory płatnicze jest także faktoring. Największą jego zaletą jest to, że zobowiązanie do spłaty leży po stronie odbiorcy.

Rozróżniamy faktoring pełny i niepełny. W przypadku faktoringu pełnego (bez regresu do klienta) korzystająca z tej usługi firma przenosi wierzytelność na bank, który przejmuje całe ryzyko niewypłacalności dłużnika. W praktyce oznacza to, że jeśli dłużnik nie zapłaci na czas, to bank będzie dochodził od niego swoich roszczeń na drodze sądowej.

To rozwiązanie bardzo korzystne dla klientów, jednakże trzeba pamiętać, że dla faktora głównym czynnikiem przemawiającym za przejęciem ryzyka niewypłacalności dłużnika jest jakość portfela. Jeśli sytuacja ekonomiczno-finansowa przedstawionych dłużników po przeanalizowaniu przez firmę faktoringową okaże się dobra, to faktor może wziąć na siebie ryzyko niewypłacalności.

Z kolei faktoring niepełny (z regresem do klienta) polega na przeniesieniu przez klienta wierzytelności na bank bez przejęcia ryzyka niewypłacalności dłużnika. W praktyce oznacza to, że jeśli dłużnik nie zapłaci za konkretną wierzytelność, to musi zrobić to klient.

 

Nie tylko płynność

Faktoring spełnia trzy funkcje. Administracyjna polega na tym, że faktor sprawdza wiarygodność kontrahentów, prowadzi rozliczenia transakcji i sprawuje monitoring nad obsługą środków pieniężnych. Funkcja zabezpieczająca i finansowania związana jest z możliwością przejęcia przez faktora ryzyka niewypłacalności odbiorcy (faktoring pełny) oraz finansowania przez niego sprzedaży produktów firmy, czym przyspiesza się zamianę wierzytelności w gotówkę. Ostatnia — usługowa funkcja faktoringu polega na tym, że faktor zarządza wierzytelnościami i ocenia wiarygodność odbiorców.

Korzyścią z faktoringu jest przede wszystkim przeniesienie na faktora dużej części obowiązków związanych z administrowaniem należnościami — a co za tym idzie ograniczenie kosztów administracyjnych. Oczywistą korzyścią jest także poprawa płynności, powstrzymanie wzrostu zadłużenia firmy, wzrost jej wiarygodności.

Korzystanie z faktoringu jest proste. Faktor prosi o dokumenty finansowe firmy, informacje o dłużnikach i zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami wobec US i ZUS.

Kredyt Bank ułatwia także klientom zarządzanie należnościami dzięki platformie internetowej KB-eNvoice. Zapewnia ona dostęp do aplikacji przez całą dobę w trybie on- -line. Dzięki temu rozwiązaniu klienci mogą otrzymywać należności w bardzo krótkim czasie. Oczywiście platforma pozwala też na opracowanie odpowiednich raportów bardzo przydatnych w księgowości firm.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Robert Czaja

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Więcej niż zakup należności