Włosi przerzucają się na jajka i dyskonty

opublikowano: 14-03-2014, 00:00

Dotknięci kryzysem Włosi zmieniają zwyczaje żywieniowe, coraz częściej zastępując mięso jajkami, a oliwę tańszymi zamiennikami — doniosło Coldiretti, stowarzyszenie włoskich rolników.

Wydatki na żywność spadły do poziomu z 1981 r. i wyniosły średnio 1683 EUR rocznie na rodzinę. Najmocniej trend widać na typowych dla włoskiej kuchni produktach: sprzedaż świeżych ryb zmniejszyła się w ciągu ostatnich 2 lat o 20 proc., sprzedaż makaronów o 9 proc., oliwy z oliwek o 6 proc. i tradycyjnych lodów o 7 proc. Spadek spożycia odnotowało również mięso (-2 proc.), a jedyny wzrost nastąpił na półce z kurzymi jajami (+2 proc.), mąką (+7 proc.) i miodem (+12 proc.).

Ponadto obniżyły się wymagania Włochów co do jakości jedzenia: Coldiretti podaje, że jedynymi sklepami, które odnotowały wzrost sprzedaży produktów żywnościowych, były dyskonty.

„Obecny kryzys zmusił wiele rodzin do głębokiego przeglądu wydatków oraz pogorszył sytuację firm sektora spożywczego” — napisało Coldiretti. Stowarzyszenie podkreśla, że to najgłębszy kryzys od czasów wojny.

Wydatki na jedzenie rosły aż do 2006 r., kiedy rozpoczął się trwający do dziś kryzys. Stowarzyszenie nie przewiduje w najbliższym roku odbicia. Według jego prognoz, poziom wydatków na jedzenie wciąż będzie się zmniejszał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu