Work Service jeszcze nie znalazł dna

Notowania pośrednika pogłębiły przecenę po publikacji wyników za pierwsze półrocze

17 mln zł wyniosła strata EBITDA Work Service'u w pierwszym półroczu 2018 r. Strata netto z działalności kontynuowanej to 46 mln zł. W analogicznym okresie 2017 r. wynik EBITDA sięgał 9,7 mln zł, a strata netto 18 mln zł. Przychody spółki, działającej na rynku pracy tymczasowej, wzrosły symbolicznie — z 1,026 do 1,047 mld zł. Na działalności zaniechanej firma wypracowała 14 mln zł zysku, wobec 52 mln zł straty przed rokiem.

— Wyniki pierwszego półrocza, po wyłączeniu niefinansowych odpisów, są porównywalne z ubiegłorocznymi, ale znajdują się poniżej naszych oczekiwań. W głównej mierze, strata na działalności operacyjnej jest wynikiem niepieniężnych odpisów księgowych z lat ubiegłych i zdarzeń jednorazowych, które obniżyły nasz wynik o 26,6 mln zł. Ponosimy również koszty związane z procesami restukturyzacyjnymi i dostępem do kapitału — komentuje Maciej Witucki, prezes Work Service'u.

Jak zaznacza, spółka skupia się na organicznym rozwoju biznesu na kluczowych rynkach Europy Środkowej.

— Efekty tych działań widać w rezultatach spółek z Polski, Czech czy Węgrzech. Co więcej, ze względu na spadające bezrobocie i rosnące problemy rekrutacyjne na polskim rynku pracy, zapotrzebowanie firm na kadry ze Wschodu utrzymuje się na wysokich poziomach. Między innymi ten popyt, a także nasze wzmożone działania operacyjne i sprzedażowe, przełożyły się na podwojenie w ciągu ostatniego roku liczby pracowników z Ukrainy, których nasza grupa zrekrutowała dla klientów — dodaje Maciej Witucki.

W raporcie finansowym spółka zaznaczyła, że znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, którą charakteryzują m.in: względnie wysokie zobowiązania kredytowe, obligacyjne i akwizycyjne, z których istotna część zapada w bieżącym roku obrotowym oraz gorsze niż w ubiegłym roku wyniki operacyjne. Przekroczono wskaźniki kredytowe, których wartości graniczne zostały opisane w umowach kredytowych grupy. Jak dodano, trwa transakcja sprzedaży Grupy Exact, z której wpływy miały częściowo zredukować zadłużenie grupy oraz ułatwić zarządowi negocjacje refinansowania pozostałej części zadłużenia oraz poprawić sytuację w obszarze płynności finansowej spółki dominującej. Pogorszenie płynności ma bezpośredni wpływ na strukturę przychodów (ograniczone możliwości wzrostu i pozyskiwania nowych klientów oraz niespełniane kryteria dofinansowania pracowników niepełnosprawnych) oraz koszty bieżącej działalności i koszty finansowe związane z obsługą długu.

W celu jego zmniejszenia zdecydowano o sprzedaży udziałów w węgierskiej spółce Prohuman 2004. Jeszcze kilka miesięcy temu Work Service chciał dokupić pozostałe 20 proc. udziałów w firmie, finansując to wpływami ze sprzedaży Exact Systems. Transakcja ta nie została jeszcze sfinalizowana. Jej szacunkowa wartość to 162 mln zł. Kapitalizacja Work Service’u to obecnie niespełna 50 mln zł. Wczoraj spadła o jedna czwartą, a w rok o 88 proc. W szczytowym momencie wartość spółki przekraczała 2 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Work Service jeszcze nie znalazł dna