Wyższy standard życia sprzyja Śnieżce

Kamil Kosiński, Współpraca: Bartłomiej Mayer
opublikowano: 06-11-2018, 22:00

Polakom żyje się lepiej, więc nie oszczędzają na farbie wykorzystywanej w trakcie remontów. Giełdowemu producentowi łatwiej dzięki temu utrzymywać marże

Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka to jedna z nielicznych małych spółek z GPW, której akcjonariusze nie mają podstaw do narzekań. W styczniu 2018 r. notowania ustanowiły historyczny rekord, a w październiku go powtórzyły. Obecnie są trochę niżej, ale od marca 2017 r. utrzymują się w zasadzie na poziomie nigdy wcześniej nie widzianym. 6 listopada przed sesją spółka podała wyniki za trzeci kwartał, na co rynek zareagował dwuprocentowym wzrostem kursu. Po dziewięciu miesiącach 2018 r. spółka ma 484,3 mln zł przychodów i 62,8 mln zł zysku netto. To — odpowiednio — o 2 i 13 proc. więcej niż w 2017 r.

— Przychody są trochę niższe od oczekiwań, ale wynik wyższy. Marża brutto utrzymała się powyżej 42 proc. — mówi Grzegorz Balcerski, analityk Santander Bank Polska.

Najwyżej akcje Śnieżki wycenia Krzysztof Pado z Domu Maklerskiego BDM. W wydanej 1 sierpnia 2018 r. rekomendacji napisał, że w całym 2018 r. prawdopodobne jest przekroczenie przez spółkę 60 mln zł zysku netto. Próg ten został już pokonany, choć należy pamiętać o sezonowości biznesu.

Udało się podwyższyć ceny

których nie były w stanie przerzucić na klientów. Erozję rentowności było widać również w Śnieżce — w wynikach czwartego kwartału 2017 r. i pierwszego kwartału 2018 r. Krzysztof Pado dopatrywał się przy tym słabości wyników również w długiej zimie, która nie sprzyjała prowadzeniu remontów, generujących gros popytu na produkty Śnieżki. Niewątpliwe jednak tak jak wiele innych firm, także Śnieżkę dotknął wzrost cen surowców, a właściwie bieli tytanowej, głównego pigmentu używanego do produkcji farb. W Polsce produkuje ją policki zakład Grupy Azoty.

— Nie jest powiedziane, że Śnieżka kupuje tam całość, czy choćby część potrzebnej bieli tytanowej. Półprodukt ten ma jednak duży udział w koszcie produkcji farb przez Śnieżkę. Z cenników publikowanych przez Grupę Azoty wynikało zaś, że przez cały 2017 r. cena bieli tytanowej była w wyraźnym trendzie wzrostowym. I to był główny powód słabszych wyników Śnieżki. Wzrost kosztów pracy nie miał tak dużego znaczenia — tłumaczy Grzegorz Balcerski.

Przedstawiciele Śnieżki deklarują, że na 2018 r. spółka zaplanowała 8-procentowy wzrost płac i realizuje ten cel. Średnia płaca jest wyższa niż średnia krajowa i zakłady nie mają problemów z obsadą podstawowych stanowisk. Z drugiej strony sytuacja na rynku pracy skłania firmę do zwiększania automatyzacji. Podwyżki cen bieli tytanowej skłoniły za to europejskich potentatów rynku farb do podwyższania cen. To pozwoliło na takie działania również Śnieżce.

Małe spółki cierpiały dotychczas głównie ze względu na wzrost płac i cen surowców, których nie były w stanie przerzucić na klientów.

— Lepsze niż rok wcześniej wyniki finansowe na polskim rynku wynikają przede wszystkim z podniesienia cen produktów na początku roku — przyznaje Witold Waśko, wiceprezes Śnieżki. Na to nakłada się zmiana preferencji nabywców farb. Ich trzon stanowią osoby prywatne dokonujące mniejszych lub większych remontów. Śnieżka sprzedaje swoje farby głównie w Polsce, na Ukrainie i Białorusi, przy czym rodzimy rynek przynosi niemal 80 proc. przychodów.

— Widać, że klienci — zwłaszcza w Polsce — przenoszą się z niskiej i średniej półki cenowej na marki droższe, jak Magnat czy Vidaron — komentuje Grzegorz Balcerski.

— Od 2014 r. prowadzimy panel badawczy w oparciu o dane producentów mających łącznie 80 proc. udział w rynku. W 2017 r. zauważyliśmy, że ludzie zaczęli częściej korzystać z farb może nie luksusowych, ale droższych, które są również wydajniejsze. Wolumen sprzedaży utrzymuje się mniej więcej na tym samym poziomie, ale wartość sprzedaży rośnie. Teorii dlaczego doszło do tej zmiany jest sporo, np. że klienci są bardziej aspirujący albo lepiej zarabiają i w związku z tym chcą mieć droższą farbę na ścianach. Nie mamy jednak żadnych jednoznacznych danych wyjaśniających, dlaczego doszło do tej zmiany — komentuje Bartłomiej Ślązak, dyrektor zarządzający Polskiego Związku Producentów Farb i Klejów, który skupia również lokalne odnogi globalnych koncernów.

Więcej farb, mniej dywidendy

Rynek na jakim działa Śnieżka jest przy tym względnie stabilny. Opiera się bowiem na remontach, a nie nowych inwestycjach. Nawet spowolnienie gospodarcze nie powinno istotnie wpłynąć na biznes Śnieżki.

— Nie sądzę, by w wyniku osłabienia koniunktury gospodarczej Polacy wrócili do tańszych farb. Do tego zużycie farb na mieszkańca jest w Polsce mniejsze niż w Europie Zachodniej — mówi Grzegorz Balcerski.

Nie ma się więc co dziwić, że Śnieżka zwiększa moce produkcyjne.

— W segmencie kolorowych farb dekoracyjnych w przyszłym roku mają one być nawet o 100 proc. większe niż w 2017 r., zaś w segmencie farb białych o około 30 proc. — mówi Witold Waśko.

Kolejną inwestycją jest nowe centrum magazynowo-logistyczne, którego budowa ma się zakończyć w połowie 2020 r. W pełni uruchomione będzie jednak dopiero pod koniec 2020 r. Wydatki inwestycyjne w 2019 r. mają być podobne do tegorocznych. Wiceprezes przyznaje jednak, że capex w 2018 r. może nie osiągnąć zakładanych początkowo 91 mln zł.

— Deklarowaliśmy, że w okresie inwestycji wypłacać będziemy niższą dywidendę i w tym względzie nasza polityka się nie zmieni — odpowiada na pytanie o wypłatę z zysku za 2018 r. Witold Waśko.

Dywidenda z zysku Śnieżki za 2017 r. wyniosła 2,2 zł na akcję i była najniższa od pięciu lat. Wcześniej spółka starała się z roku na rok podnosić kwotę wypłaty: z zysku wypracowanego w 2013 r. było to 2,5 zł, rok później 3,1 zł, z zysku w 2015 r. 3,15 zł, a w kolejnym roku 3,2 zł. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński, Współpraca: Bartłomiej Mayer

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Wyższy standard życia sprzyja Śnieżce