Z rodziną pokonasz kryzys

Rodzinne firmy są odporne na spowolnienie. O naszym sukcesie decydują szybkie decyzje, elastyczność i długofalowe podejście – przekonują polscy przedsiębiorcy

Rodzina, ach rodzina — nie cieszy, gdy jest, lecz kiedy jej ni ma, samotnyś jak pies — śpiewali Starsi Panowie. A jak wynika z raportu Credit Suisse, nie tylko samotny, ale też biedniejszy, bo to firmy rodzinne najlepiej radzą sobie w kryzysie. W zeszłym roku 60 proc. z nich odnotowało wzrost przychodów o co najmniej 5 proc. W ciągu ostatnich pięciu lat Indeks Firm Rodzinnych Credit Suisse rósł, o 8 proc. szybciej niż rynek (uwzględniono w nim notowane na giełdach firmy rodzinne).

— Jak pokazują wyniki firm rodzinnych, antidotum na problemy związane z kryzysem finansowym to długoterminowe podejście do zwrotów z inwestycji, przywiązanie do jakości produktów czy świadomość odpowiedzialnego rozwoju — twierdzi Michael O’Sullivan z Credit Suisse Private Banking.

Etos i szybkość

W Polsce również mamy wiele przykładów prężnie działających rodzinnych przedsiębiorstw, które nie dają się kryzysowi. Pomimo spowolnienia gospodarczego rozwija się m.in. Grycan, posiadający obecnie sieć 106 lodziarni.

— Do końca roku otworzymy jeszcze 4-5 lokali, a na początku przyszłego pojawimy się w Pradze. W planach mamy kolejne kraje. Kryzys w nas nie uderza, bo jako firma rodzinna szybko podejmujemy decyzję i komunikujemy się ze sobą na każdym szczeblu zarządzania. Gros pracowników po prostu może do mnie bezpośrednio zadzwonić i porozmawiać. Dzięki temu szybko też reagujemy na zmiany, jakie zachodzą na rynku — twierdzi Zbigniew Grycan. Zdaniem Kazimierza Pazgana, prezesa drobiowej Grupy Konspol, o przewadze firm rodzinnych decyduje ich struktura własnościowa.

— Właściciel, czyli rodzina, zawsze będzie walczył ze wszystkich sił o swój biznes. Tu nie ma problemów z poparciem ze strony szerokiego grona akcjonariuszy czy rady dyrektorów. Ponadto właściciel patrzy na firmę długofalowo. Nie musi wykazać się szybkimi zyskami, a decyzje inwestycyjne podejmuje w wieloletniej perspektywie — opowiada Kazimierz Pazgan.

Jego spółka wykorzystuje dzisiaj niemal wszystkie moce produkcyjne i zamierza je rozbudowywać.

— W ciągu półtora roku z 12 tys. ton produkowanych co miesiąc rozwiniemysię do 16 tys. ton. Jesteśmy w stanie zwiększać produkcję, bo klientów przekonujemy produktami i cały czas inwestujemy w nowoczesne linie produkcyjne o dużej wydajności — opowiada prezes Grupy Konspol. Jednak to nie tylko trafione inwestycje, ale lojalni pracownicy, decydują — zdaniem prof. Andrzeja Bliklego — o sukcesie rodzin w biznesie.

— Siła bierze się z etosu rozumianego jako uczciwość, rzetelność i odpowiedzialność. Takimi zasadami kierują się rodzinnefirmy, a dzięki temu pracownicy, którzy nie należą do rodziny właściciela, również czują się za firmę odpowiedzialni. Są więc lojalni i skłonni do dużo cięższej i wydajniejszej pracy niż w sytuacji, gdy nie identyfikują się z pracodawcą, ale pracują tylko dla pieniędzy — komentuje prof. Andrzej Blikle, prezes Inicjatywy Firm Rodzinnych.

Zgoda buduje

Właściciele firm rodzinnych obawiają się najmocniej nie ekonomii, ale... rodziny.

— Problemy są zawsze natury domowej. O biznesie rozmawiamy cały czas — przy śniadaniu i kolacji — mówi Zbigniew Grycan. Zdaniem prof. Andrzeja Bliklego, największym wyzwaniem pozostaje zgoda co do kierunków prowadzenia biznesu.

— Wielką wartością dla firmy jest rodzina, która nie kłóci się o to, co i jak robić w pracy. Jest to niezależne od koniunktury gospodarczej. Tę ekonomiczną niezależność dodatkowo wzmacnia fakt, że olbrzymia większość firm rodzinnych finansuje działania z własnych funduszy, np. wypracowanych zysków. Kryzys nie dotyczy ich więc o tyle, że nie mają kredytów — tłumaczy prof. Andrzej Blikle. Prezes Grupy Konspol wskazuje jednak na kurs walutowy jako ekonomiczny czynnik, który nieustająco decyduje o opłacalności produkcji.

— To od wartości waluty zależy, czy opłaca nam się nie tylko eksportować, ale również produkować na rynek krajowy. Może się okazać, że import np. z Niemiec będzie tańszy — dodaje Kazimierz Pazgan.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Z rodziną pokonasz kryzys