Zakończenie się prywatyzacji nie oznacza kresu BIZ

Gyorgy Nemeth
22-05-2001, 00:00

Zakończenie się prywatyzacji nie oznacza kresu BIZ

Korzystając z zaproszenia Izby Przemysłowo-Handlowej Inwestorów Zagranicznych w Polsce, spróbuję przekazać na łamach „PB” nieco informacji o inwestycjach zagranicznych na Węgrzech.

W ciągu ostatnich dziesięciu lat Węgry stały się wziętym rynkiem, spełniającym międzynarodowe standardy. Pomyślnie poradziliśmy sobie z transformacją gospodarczą. Efekty uzyskaliśmy dzięki:

dobremu przygotowaniu procesu wdrażania reform gospodarczych i społecznych (liberalizacja przepisów);

prawu upadłościowemu;

restrykcyjnej polityce monetarnej i fiskalnej;

skutecznej budowie systemu instytucjonalnego gospodarki rynkowej;

pomyślnie przeprowadzonej prywatyzacji (obecnie w sektorze prywatnym wytwarza się aż 80 proc. PKB);

dynamicznemu napływowi bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ).

Jednym z najbardziej pomyślnych zjawisk był właśnie napływ BIZ. Ich sumaryczna wartość wynosi już 21,375 mld euro. Odegrały one decydującą rolę w modernizacji struktury gospodarczej, rozwoju nowych gałęzi przemysłu oraz transformacji struktury eksportu. BIZ miały również korzystny wpływ na konkurencyjność produktów węgierskich. Obecnie spółki z udziałem kapitału zagranicznego wytwarzają już 70 proc. węgierskiego PKB oraz podobny odsetek towarów i usług na eksport.

Do roku 1995 większość BIZ na Węgrzech powiązana była z prywatyzacją. W jej początkowej fazie sektor państwowy stanowił ponad 85 proc. gospodarki. Proces prywatyzacji rozpoczął się w roku 1990, a praktycznie zakończył w 1998. Około 60 proc. wpływów zagranicznych dotyczyło prywatyzacji czterech sektorów: bankowego, telekomunikacyjnego, ubezpieczeniowego i energetycznego. Od kilku lat zauważamy wzrost inwestycji zagranicznych od podstaw — w roku 2000 było to 2,135 mld euro. Spośród 50 największych na świecie spółek wielonarodowych, aż 40 prowadzi swoje interesy na Węgrzech.

Stworzyliśmy funkcjonalne regulacje prawne. Ustawa z roku 1990, kilkakrotnie nowelizowana (ostatnio w grudniu), ustaliła system opodatkowania. Aktualna stawka podatku dochodowego od spółek wynosi 18 proc., a stawka podatku od dywidend — 20 proc. Oprócz podatków nałożonych centralnie, są także podatki pobierane przez władze lokalne — od pojazdów, nieruchomości i inne. Rząd lub samorząd terytorialny mogą ustalać ulgi lub nadawać spółkom specjalny status. Obecne przepisy podatkowe wygasają w końcu roku 2002, a po tym terminie wejdą przepisy dotyczące ulg, zgodne z zaleceniami UE.

Na złożony system zachęt dla inwestorów zagranicznych składają się: dobrze rozwinięta infrastruktura, ulgi podatkowe i bezpośrednie formy wsparcia. Głównymi obszarami działalności przemysłowej BIZ są strefy wolnocłowe oraz parki przemysłowe. W końcu 2000 r. liczba stref wynosiła 160. Funkcjonujące w nich spółki wytworzyły 45 proc. eksportu Węgier. Parków przemysłowych, oferujących infrastrukturalne korzyści dla inwestorów, jest 133. Firmy działające w tych parkach eksportują około 80 proc. swojej produkcji i usług.

Bezpośrednie formy wsparcia dla inwestorów obejmuje tzw. Plan Szechenyi — ogólnokrajowy program rozwoju ekonomicznego. Łączy on zadania rządowe z samorządowymi. Państwo może przyznać od 20 do 25 proc. bezzwrotnych dotacji na określone cele. Mogą nimi być następujące programy: budowa autostrad, budownictwo mieszkaniowe, rozwój małych i średnich przedsiębiorstw, turystyka, regionalny system informacji społecznych i gospodarczych. Zgłoszenia przedsięwzięć mogą być składane do końca roku.

Wspieraniu inwestycji zagranicznych służy założone w roku 1993 Węgierskie Towarzystwo Użyteczności Publicznej na Rzecz Promocji Inwestycji i Handlu (ITDH). Posiada ono prawie 40 biur w ponad 30 krajach na całym świecie. Jedno z nich oczywiście znajduje się w Warszawie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Gyorgy Nemeth

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Zakończenie się prywatyzacji nie oznacza kresu BIZ