Czytasz dzięki

Załamanie gospodarki Chin większe niż oczekiwano

opublikowano: 16-03-2020, 07:01

Epidemia koronawirusa zaszkodziła drugiej gospodarce świata dużo mocniej niż oczekiwali ekonomiści, wynika z opublikowanych danych makro.

Produkcja przemysłowa spadła w Chinach w styczniu-lutym o 13,5 proc. w ujęciu rocznym. Sprzedaż detaliczna spadła o 20,5 proc. Inwestycje w dobra trwałe spadły o 24,5 proc. Stopa bezrobocia wzrosła do rekordowych 6,2 proc. w lutym kiedy doszło do nasilenia epidemii koronawirusa.

Zobacz więcej

fot. Bloomberg

Ekonomiści są zgodni, że spadek PKB Chin w pierwszym kwartale jest niemal pewny. Byłby to pierwszy taki przypadek od 1989 roku, do którego sięgają porównywalne dane.

- Covid-19 zatrzymał gospodarkę, od fabryk do wydatków – wskazała Iris Pang z ING Bank w Hongkongu. – W miarę jak koronawirus rozprzestrzenił się niemal wszędzie, globalny popyt i globalne łańcuchy dostaw otrzymały cios, którego skutki chińscy producenci i eksporterzy odczują w marcu i kwietniu – dodała. 

Rzecznik chińskiego urzędu statystycznego Mao Shengyong przyznał po publikacji danych, że można spodziewać się „pewnego spowolnienia wzrostu globalnej gospodarki i handlu”. Optymistycznie wypowiadał się jednak na temat gospodarki Chin w pierwszym kwartale, zwracając uwagę, że w marcu powstaje 40 proc. PKB osiąganego tym okresie. Oczekuje, iż w obecnym miesiącu będzie znacząco lepiej dziać się w chińskiej gospodarce niż w dwóch poprzednich. 

- W drugim kwartale zobaczymy znaczące odbicie w porównaniu do pierwszego – zapewniał Mao. 

Choć jest coraz więcej sygnałów wskazujących na powracanie chińskiej gospodarki do normalności, to całkowite jej przywrócenie jest wciąż odległe.

- Chiny są bliskie osiągnięcia dna. Ale to nie będzie odbicie w kształcie V – powiedział Raymond Yeung, główny ekonomista ds. Chin w Australia & New Zealand Banking Group w Hongkongu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane