Zarzuty dla kolejnego b. prezesa spółki oszukującej na paliwie i podatkach

  • PAP
opublikowano: 27-09-2019, 10:05

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała byłego prezesa kolejnej ze spółek uczestniczących w procederze legalizowania wprowadzanego do obrotu paliwa oraz prania brudnych pieniędzy. To 22 podejrzany w sprawie prowadzonej przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi.

Poinformował o tym w piątek PAP rzecznik PR, prokurator Krzysztof Bukowiecki.

Jak przekazał, to już 22. osoba podejrzana w wielowątkowym śledztwie, którego przedmiotem jest działalność zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się wprowadzaniem do obrotu paliwa niewiadomego pochodzenia oraz legalizowaniem jego nabycia poprzez poświadczanie nieprawdy w wystawianych fakturach, które następnie dawały podstawę do obniżenia wysokości podatku.

Śledczy ustalili, że nielegalny proceder polegał na nabywaniu w okresie od września 2014 roku do marca 2015 przez dwie spółki oleju napędowego niewiadomego pochodzenia i sprzedawania go na terenie kraju przedsiębiorcom zajmującym się detaliczną dystrybucją paliw. "W celu ukrycia faktycznego pochodzenia paliwa, zorganizowano podmioty pozorujące prowadzenie działalności gospodarczej, wystawiające faktury VAT poświadczające nieprawdę o realizacji dostaw oleju napędowego na ich rzecz" - wyjaśnił prok. Bukowiecki.

Zatrzymany to 27-letni Mariusz P. Był on prezesem jednej z firm-słupów. Nie mając wpływu na jej działalność – jak tłumaczył rzecznik - podporządkowany członkom grupy przestępczej, w zamian za drobne wynagrodzenie składał wymagane podpisy na dokumentach, a także umożliwiał transfer i wypłatę w gotówce za pośrednictwem firmowych rachunków bankowych, placówek bankowych i kantorów środków pieniężnych uzyskanych w zamian za nierzetelne dokumenty.

Mariuszowi P. prokuratura przedstawiła zarzuty popełnienia przestępstw polegających m.in. na udziale w zorganizowanej grupie przestępczej, poświadczaniu nieprawdy w dokumentach, narażenia na uszczuplenie podatku VAT oraz podatku dochodowego od osób prawnych w łącznej kwocie ponad 10 mln zł oraz prania brudnych pieniędzy o wartości ponad 16 mln zł.

Grozi mu do 15 lat więzienia.

Prokurator zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 10 tys. zł, dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu