10 najsłynniejszych biznesowych wojen nad Wisłą

KAJ
02-04-2013, 01:29

Nie tak dawno magazyn „Fortune” zamieścił listę największych biznesowych pojedynków w ostatnich dekadach. Postanowiliśmy więc stworzyć rodzimą listę wojen w krawatach.

Przy współudziale czytelników pb.pl (dziękujemy za zgłoszenia*) powstała lista 10 starć, które do dziś pobudzają wyobraźnię szerszej widowni. Docenialiśmy nie chwilowe bitwy czy sporadyczne zwarcia ale wieloletnie pojedynki spółek, osób, miejsc. To wyścigi na strategie, marki, ambicje i próby charakterów. Wybór zawęziliśmy do czasów po 89 r., więc (niestety) Baltona kontra Pewex czy jednoślady WSK versus WFM nie znalazły się w zestawieniu. Wskazaliśmy w nim nasze, subiektywne werdykty, niektóre zapewne wzbudzą kontrowersje.

ZOBACZ 10 WOJEN (GALERIA) >>

ZIELONA BUDKA vs. ZBIGNIEW GRYCAN    Początkowo nic nie zapowiadało, że do jakiejkolwiek wojny dojdzie. W 2000 r. Zbigniew Grycan sprzedał budowaną przez dekady „Zieloną Budkę”, gdy okazało się, że nie jest w stanie spłacać kredytu zaciągniętego na budowę fabryki. Za kilka milionów euro niedawnego lidera rynku kupił fundusz Enterprise Investors. Grycan, wtedy dobijający do 60., miał udać się na spokojną emeryturę. Nie wytrzymał, zastosował taktykę konia trojańskiego. Skoro tylko skończył się zakaz konkurencji, znów wystartował z biznesem, tym razem pomny ostatnich doświadczeń. Okazało się, że magia Zielonej Budki przestaje działać bez Grycana, jego receptur oraz agresywnego marketingu. Dziś Budka, już z niemieckim, branżowym właścicielem, jest dwie długości za 72-letnim Grycanem, który w tej zimnej wojnie nadaje ton.    WERDYKT – GRYCAN, skutecznie zamroził Budkę. (fot. MW)
Wyświetl galerię [1/11]

ZIELONA BUDKA vs. ZBIGNIEW GRYCAN Początkowo nic nie zapowiadało, że do jakiejkolwiek wojny dojdzie. W 2000 r. Zbigniew Grycan sprzedał budowaną przez dekady „Zieloną Budkę”, gdy okazało się, że nie jest w stanie spłacać kredytu zaciągniętego na budowę fabryki. Za kilka milionów euro niedawnego lidera rynku kupił fundusz Enterprise Investors. Grycan, wtedy dobijający do 60., miał udać się na spokojną emeryturę. Nie wytrzymał, zastosował taktykę konia trojańskiego. Skoro tylko skończył się zakaz konkurencji, znów wystartował z biznesem, tym razem pomny ostatnich doświadczeń. Okazało się, że magia Zielonej Budki przestaje działać bez Grycana, jego receptur oraz agresywnego marketingu. Dziś Budka, już z niemieckim, branżowym właścicielem, jest dwie długości za 72-letnim Grycanem, który w tej zimnej wojnie nadaje ton. WERDYKT – GRYCAN, skutecznie zamroził Budkę. (fot. MW)

i

ZAGŁOSUJ NA NAJWIĘKSZĄ Z NICH >>

* Nagrody za najlepsze opisy wojen biznesowych trafiają do:
Paweł Balcerski, Integer.pl kontra Poczta Polska
Dariusz Andrejuk, WSK kontra WSM
Kacper Kaczmarek, Kruk kontra Vistula
Paweł Romanek, Foodcare kontra Maspex
Bartłomiej Krupa, Żywiec kontra Okocim

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / 10 najsłynniejszych biznesowych wojen nad Wisłą