68 proc. kobiet chce zmienić pracę

opublikowano: 16-09-2021, 20:00

Koronakryzys mocno uderzył w kobiety. Co trzeciej zmniejszono pensję, a grubo ponad połowa ma więcej obowiązków domowych.

Chyba wszyscy, może oprócz antyszczepionkowców, obawiają się czwartej fali pandemii. Szczególne powody do obaw mają kobiety. Z zaprezentowanego podczas EKF raportu Future Collars „Tytanki pracy. Kobiety na rynku pracy w dobie cyfrowej transformacji”, w którym badaczki z DELab Uniwersytet Warszawski przeanalizowały kondycję psychiczną, fizyczną i zawodową Polek w obliczu transformacji cyfrowej i pandemii COVID-19, wynika, że skutki pandemii szczególnie mocno odczuły kobiety.

Przede wszystkim edukacja:
Przede wszystkim edukacja:
Ewa Małyszko, prezes PFR TFI, jednego z partnerów raportu, zwraca uwagę na rolę edukacji pracowników. „Mam nadzieję, że nadejdzie moment, kiedy nauka będzie odbywać się w zakładach pracy”.
Marek Wiśniewski

Przejście na formułę pracy zdalnej oznaczało konieczność łączenia kilku ról równocześnie: pracownicy, matki, często korepetytorki i gospodyni domowej. Co prawda 70 proc. ankietowanych widzi pozytywne jej skutki, np. możliwość spędzania czasu z bliskimi (25 proc. odpowiedzi), jednak 60 proc. odczuwa wyraźny wzrost obciążeń domowymi obowiązkami.

Pandemia ma też poważne zawodowe i osobiste skutki dla kobiet. 48 proc. biorących udział w badaniu skarży się na zwiększony poziom stresu, a 44 proc. zwraca uwagę na niezdrowy tryb życia związany z siedzeniem przed komputerem. Stosunkowo niewielki odsetek, bo 16 proc., uskarża się na konieczność ciągłego „bycia online”.

Pandemia miała poważny wpływ także na finanse. Aż jedna trzecia kobiet musiała pogodzić się obniżką wynagrodzenia. Trzy czwarte z nich czasowo lub na stałe utraciła 10-20 proc. poborów. Kobiety szczególnie odczuły finansowe skutki pandemii, gdyż spory odsetek z nich pracuje w branżach, w które koronakryzys uderzył najmocniej: handel hurtowy, detaliczny, przetwórstwo przemysłowe, edukacja.

Z badań DELabu wynika, że aż 68 proc. ankietowanych deklaruje, że przyjęłaby ofertę pracy, gdyby tylko pojawiła się taka możliwość. 21 proc. jest niezadowolona z pracy, ale tylko co czwarta podejmuje wysiłki, by ją zmienić. Co je powstrzymuje przed zmianą? Niemal co trzecia z ankietowanych zwyczajnie się boi, 23 proc. nie ma tyle wiary w siebie, żeby podjąć taką decyzję, a 17 proc. przed zmianą powstrzymują obowiązki domowe.

Bardzo ciekawy jest wątek dotyczący rynku pracy w kontekście zmian technologicznych. 60 proc. kobiet nie obawia się wpływu sztucznej inteligencji i robotyzacji na ich miejsca pracy i sądzi, że będzie pracować w tym samym miejscu za pięć lat.

Jest tu swoisty paradoks, charakterystyczny dla Polaków niezależnie od płci. Z badań wynika, że 48 proc. społeczeństwa uważa, że za 10 lat będzie wykonywać tren sam zawód i te same zadania. Równocześnie 53 proc. postrzega robotyzację i sztuczną inteligencję jako zagrożenie dla miejsc pracy.

Autorki badań przywołują szacunki World Economic Forum, według których do 2025 r. na świecie zniknie 85 mln miejsc pracy. Powstanie 97 mln nowych, wymagających jednak cyfrowych umiejętności. W tym kontekście pozycja kobiet na rynku pracy jest szczególnie trudna. W Polsce specjaliści od nowych technologii to zaledwie 3 proc. Wśród kobiet tylko jedna na 100 pracujących ma takie kompetencje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane