Airbnb na cenzurowanym w kraju kwitnącej wiśni

Aleksandra Rogala
11-06-2018, 22:00

Portal, który umożliwiają turystom na całym świecie wynajem tanich noclegów przez internet bezpośrednio od gospodarzy (tzw. prywatnych kwater), jest na cenzurowanym w Japonii.

Portal, który umożliwiają turystom na całym świecie wynajem tanich noclegów przez internet bezpośrednio od gospodarzy (tzw. prywatnych kwater), jest na cenzurowanym w Japonii. Nowe, zaostrzone prawo, które wejdzie w życie 15 czerwca, nałożyło na wynajmujących dodatkowe obowiązki — zanim zamieszczą ofertę dla turystów, muszą zarejestrować się w lokalnym urzędzie i poddać kontroli BHP. Nie będą mogli oferować zakwaterowania, zanim nie otrzymają oficjalnej zgody na świadczenie usług.

Zobacz więcej

Fot. Bloomberg

„Ta regulacja całkowicie nas zaskoczyła. Jest zupełnie inna niż wytyczne, jakie otrzymaliśmy wcześniej od Japońskiej Agencji Turystycznej. Spowodowała, że tysiące turystów, którzy pragną doświadczyć podróży do Japonii, może zostać na lodzie” — napisał portal Airbnb w oficjalnym oświadczeniu, cytowanym przez Reutersa.

Na początku czerwca Japońska Agencja Turystyczna zamieściła oświadczenie, które informuje, że właściciele pokoi, mieszkań i innych lokali, które oferują turystom jako „prywatne kwatery” na wynajem, powinni odwołać wszelkie rezerwacje, zanim nie zarejestrują usług. Portal Staff poinformował, że w związku nową regulacją oferta Airbnb w Japonii została zredukowana o 80 proc. Dotychczas na stronie dostępnych było 62 tys. nieruchomości na krótkookresowy wynajem. W ciągu ostatnich miesięcy ich liczba spadła do 13,8 tys.

Portal i aplikacja Airbnb, podobnie Uber na rynku przewozów pasażerskich, opierają się na ekonomii dzielenia — użytkownicy mogą zamieszczać na stronie internetowej oferty noclegu w prywatnych nieruchomościach. W cenę, jaką płaci turysta, wliczone sa opłaty za obsługę serwisu internetowego. Regulacje japońskiego rządu są odpowiedzią na oskarżenia branży turystycznej o to, że rozwiązanie proponowane przez takie firmy jak Airbnb pozwala na omijanie regulacji i podatków nałożonych na hotele i inne obiekty turystyczne.

„Dla milionów turystów Airbnb otworzyło całą planetę znakomitych i dostępnych cenowo możliwości wakacyjnego zakwaterowania — od domków na drzewach po pałace, od apartamentów po prywatne wyspy” — napisał „The Telegraph”.

Nowe prawo wprowadziło też inne ograniczenia — każdy gospodarz będzie mógł oferować łóżka, pokoje, mieszkania czy apartamenty jedynie przez 180 dni w roku. Za przekroczenie tego limitu ma grozić do 1 mln JPY (około 33 tys. zł) kary. Japoński rząd otworzył jednocześnie możliwość oferowania komercyjnego zakwaterowania 77 tys. świątyniom na terenie kraju.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / Airbnb na cenzurowanym w kraju kwitnącej wiśni