Akcje cenniejsze niż złoto (WYKRES DNIA)

Kwotowania akcji należących do amerykańskiego wskaźnika S&P500 notują największą przewagę nad cenami złota od kryzysu azjatyckiego sprzed 16 lat, oblicza agencja Bloomberg.

Notowania indeksu S&P500 (w punktach, linia biała) na tle notowań złota (w USD za uncję, linia żółta). pod wykresem różnica w stopach zwrotu między oboma klasami aktywów, obliczona dla każdego roku. Źródło: Bloomberg.
Zobacz więcej

Notowania indeksu S&P500 (w punktach, linia biała) na tle notowań złota (w USD za uncję, linia żółta). pod wykresem różnica w stopach zwrotu między oboma klasami aktywów, obliczona dla każdego roku. Źródło: Bloomberg.

Od początku roku indeks S&P500 zyskał 23 proc., wychodząc na historyczny rekord. Tymczasem złoto potaniało o 19 proc. i jest na najlepszej drodze, by zamknąć stratą pierwszy rok od kiedy na przełomie stuleci rozpoczynała się hossa na rynku kruszcu. To oznacza największą przewagę notowań akcji nad notowaniami złota od kryzysu azjatyckiego z 1997 r. Ucieczka kapitału z Południowo –Wschodniej Azji zmusiła wtedy do poproszenia o pomoc międzynarodową Tajlandię, Indonezję oraz Koreę Południową. Kryzys nie zachwiał jednak – podobnie jak ostatnio – kiełkującym ożywieniem w gospodarce amerykańskiej.

Notowania indeksu S&P500 (w punktach, linia biała) na tle notowań złota (w USD za uncję, linia żółta). pod wykresem różnica w stopach zwrotu między oboma klasami aktywów, obliczona dla każdego roku. Źródło: Bloomberg.


Tymczasem na wciąż lepsze perspektywy akcji wskazuje odłożenie zmniejszenia skupu aktywów przez Fed. Trzy etapy programów QE doprowadziły do ożywienia w amerykańskiej gospodarce bez pobudzenia inflacji, na czym tradycyjnie korzystają notowania złota.

- Obawy, że za sprawą bezprecedensowego łagodzenia polityki głównych banków centralnych za rogiem może czaić się inflacja, po prostu się nie spełniły. Akcje jako klasa aktywów są obecnie w zasadzie najkorzystniejszą propozycją. Tymczasem złoto powinno stanowić bardzo małą część portfela – komentował dla Bloomberga Mikio Kumada, strateg inwestycyjny towarzystwa LGT Capital
Partners.

Jak przewidują analitycy ankietowani przez Bloomberga, indeks S&P500 wzrośnie do końca przyszłego roku o kolejne 8 proc., do 1900 punktów. Jednocześnie przewiduje się spadek notowań złota o kolejne 13 proc., do 1175 USD za uncję.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu