Aldi i Lidl rosną na brexicie

opublikowano: 06-11-2019, 11:44

Niepewność związana brexitem i obawy o kryzys gospodarczy uderzają w detalistów w Wielkiej Brytanii, z wyjątkiem niemieckich dyskontów. Znacznie zwiększają one swój udział w rynku.

Widać to na przykładzie Wielkiej Brytanii. Tam turbulencje związane z brexitem przekładają się na problemy wielu detalistów, ponieważ sytuacja gospodarcza jest gorsza i klienci są ostrożni. Czterech na pięciu Brytyjczyków obawia się, że ceny żywności i napojów będą nadal rosły po brexicie. Według instytutu badawczego Kantar, "wśród sprzedawców detalicznych, producentów i rolników nie ma wątpliwości, że brexit doprowadzi do znacznych zakłóceń w dostawach żywności w Wielkiej Brytanii".
Choć nie jest to dobra perspektywa, to jednak tym grają dwie niemieckie firmy: Aldi i Lidl.

W przeciwieństwie do konkurencji, ich działalność silnie się rozwija. Według badania Kantara, niemieckie przedsiębiorstwa znacznie zwiększyły swój udział w rynku do 14 proc. "Ten wzrost jest wart prawie miliard funtów (1,16 mld EUR) rocznie", jak podaje instytut. W okresie od lipca do października Aldi UK przyciągnął 689 000 nowych klientów, więcej niż jakakolwiek inna sieć, a firma zajmuje drugie miejsce na liście najpopularniejszych supermarketów. Lidl UK ogłosił ostatnio ofensywę inwestycyjną o wartości 15 mln GDP w ciągu najbliższych pięciu lat. Obie sieci chcą otworzyć dziesiątki nowych sklepów w kraju i stworzyć tysiące miejsc pracy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KŁ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu