AmRest kolejny raz spróbuje wyruszyć na podbój Ukrainy

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 29-07-2008, 00:00

AmRest już kilka razy przymierzał się do wejścia na rynek ukraiński,ale potem wycofywał się z planów. Projekt znów wraca na stół.

W ekspansji polskiej spółce pomoże arabski partner

AmRest już kilka razy przymierzał się do wejścia na rynek ukraiński,ale potem wycofywał się z planów. Projekt znów wraca na stół.

Firma AmRest, rozwijająca w naszym regionie Europy takie sieci gastronomiczne, jak KFC, Pizza Hut czy Starbucks, poinformowała wczoraj o podpisaniu niewiążącego, wstępnego memorandum z arabską firmą Kuwait Food Company (Americana) w sprawie utworzenia spółki joint venture na Ukrainie. Miałaby ona rozwijać w tym kraju sieci restauracji Rostik/KFC oraz Pizza Hut. Choć Americana sprawia wrażenie dość egzotycznej firmy, w rzeczywistości jest jednak znanym w świecie arabskim i mocnym finansowo partnerem, który może bardzo pomóc AmRestowi w ekspansji.

Udziały podzielone

— Firma Americana, z którą zamierzamy utworzyć na Ukrainie spółkę joint venture, zarządza blisko 900 restauracjami m.in. KFC i Pizza Hut w regionie Bliskiego Wschodu oraz np. w Kazachstanie. Współpraca z tak doświadczonym partnerem na pełnym wyzwań ukraińskim rynku będzie wielkim wsparciem dla AmRestu (także pod względem dywersyfikacji ryzyka i kosztów) — mówi Anna Robotycka, reprezentująca AmRest.

Podpisane memorandum przewiduje objęcie przez obie strony po 50 proc. udziałów w ukraińskiej spółce. Dopuszcza też możliwość objęcia do 10 proc. udziałów przez ewentualnego partnera z Ukrainy. Warunkiem utworzenia spółki joint venture będzie uzyskanie zgody amerykańskiej firmy Yum! na wspólny rozwój marek Pizza Hut oraz Rostik/KFC na Ukrainie.

Powrót do przeszłości

Warto przypomnieć, że AmRest od 2005 r. przymie- rzał się do wejścia na rynek ukraiński.

— Na początku chciał to zrobić samodzielnie, a potem za pośrednictwem lokalnych sieci. Firma wycofała się jednak z tamtych planów, motywując to m.in. niedojrzałością rynku ukraińskiego. Ostatnią próbą był plan przejęcia sieci Kroshka Kartoshka, z której jednak AmRest zrezygnował po badaniu due diligence — mówi Marcelina Hawryluk, analityk Erste Securities.

Jej zdaniem, rozpoczęcia działalności AmRestu na rynku ukraińskim spodziewać się można nie wcześniej niż w 2009 r.

Analitycy pozytywnie oceniają arabskiego partnera firmy.

— Rozpoczęcie współpracy z firmą Americana, by wejść na rynek ukraiński, jest bardzo obiecujące. Ma ona bowiem doświadczenie z rynków będących na wcześniejszym etapie rozwoju niż Polska, Czechy czy Węgry. Podział ryzyka po połowie na oba podmioty to także dobre wyjście. Trudno powiedzieć coś o ukraińskim rynku gastronomicznym. Wiadomo, że jest na wczesnym etapie rozwoju, co powinno przełożyć się m.in. na wysokie stopy zwrotu z zainwestowanego tam kapitału, oczywiście w dłuższej perspektywie czasowej. Do rozwoju gastronomii w tym kraju przyczy-ni się na pewno organizacja EURO 2012 — ocenia Dorota Puchlew, analityk ING Securities.

Kierunek wschodni to jednak dla AmRestu nie pierwszyzna. Od 2007 r. rozwija się już w Rosji.

— Nie jest tam wcale łatwo uzyskać satysfakcjonującą rentowność, m.in. z uwagi na bardzo wysokie czynsze za wynajem lokali w Moskwie i Sankt Petersburgu, gdzie firma na razie koncentruje działalność — mówi Dorota Puchlew.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu