Apple otworzył worek z iPhone'ami

ŁO
opublikowano: 12-09-2018, 20:48
aktualizacja: 12-09-2018, 22:08

Prezes Tim Cook razem ze swoimi najbliższymi współpracownikami potwierdzili w środę wszystkie plotki i pokazali trzy nowe smartfony. Prezentacja chyba jednak rozczarowała inwestorów (spodziewających się bardziej śmiałych rozwiązań), gdyż cena akcji "jabłuszka" spadała na zamknięciu sesji o 1,32 proc.

Czy na miłości do Apple'a można zarobić? Przeczytaj wywiad z założycielem serwisu MyApple.pl>>

Wyświetl galerię [1/2]

Nowy iPhone Xr w różnych kolorach

ARC

Fani musieli tradycyjnie zaczekać na prezentację flagowych produktów firmy, bo najpierw Apple odsłonił kolejną generację inteligentnego zegarka. Apple Watch series 4 jest nieznacznie większy i ma lepsze parametry techniczne od poprzedników. Producent poprawił funkcjonalność urządzenia w zakresie monitorowania pracy serca. Watch ma nawet robić swoim właścicielom EKG.

Zegarek nie jest jednak tym, na co wszyscy czekali. Głównymi punktami w programie wieczoru były nowe smartfony, które są najważniejszymi produktami koncernu z nadgryzionym jabłkiem w logo.  

Apple pokazał trzy nowe modele: iPhone’a Xs, iPhone’a Xs Max, a na koniec spotkania także iPhone’a Xr. Pierwsze dwa smartfony to ulepszone wersje pokazanego w zeszłym roku flagowca. Oba mają ekrany OLED - mniejszy o przekątnej 5,8 cala i większy 6,5-calowy.

Producent umieścił w gadżetach jeszcze szybsze procesory A12 Bionic. Tym razem projektanci postawili na złoty kolor, ale smartfony można zamówić także w srebrnej i szarej obudowie. Fotografie mają być jeszcze lepsze dzięki systemowi dwóch aparatów z funkcją kontroli głębi ostrości.

- To najbardziej zaawansowany iPhone, jaki kiedykolwiek stworzyliśmy - zapewnił Tim Cook. 

Wabikiem na klientów ma być również żywotność baterii. W przypadku Xs to dodatkowe 30 minut, natomiast większy model przedłuża czas pracy o 90 minut. Co jeszcze może skusić? Ze smartfonem można zanurkować na głębokość dwóch metrów przez pół godziny.

Imponujące są też ceny, bo za iPhone’a Xs trzeba zapłacić co najmniej 4979 złotych, a za wersję z większym ekranem aż 5479 złotych i więcej, bo w przypadku pojemności 512 GB cena podskakuje do 7219 złotych.  

Pewną pociechą dla klientów może być fakt, że to nie koniec nowości i na rynek trafi także tańszy model - iPhone Xr. Urządzenie wyposażone jest w 6,1-calowy ekran, czyli sporo większy nawet od tego, co miał iPhone 8 Plus i ma ten sam procesor co model Xs. Apple zastosował aluminiową obudowę i nowy wyświetlacz LCD o nazwie Liquid Retina. 

Patrząc na ofertę iPhone’a Xr można dostać oczopląsu. Na liście dostępnych kolorów  mamy biały, czarny, niebieski, żółty, koralowy i czerwony. Ceny zaczynają się od 3729 złotych.  

Kwartalna sprzedaż iPhone'ów (źródło: Bloomberg)

Apple wyświetlił też kilka liczb, które pokazują skąd bierze się dominująca pozycja firmy na rynku gadżetów. Przykłady? Sklepy na całym świecie przyjmują rocznie 500 mln klientów. Koncern dostarczył już użytkownikom 2 mld urządzeń mobilnych działających na systemie operacyjnym iOS. 

Prezentacja produktów odbyła się w auli Steve Jobs Theater na terenie nowej siedziby koncernu w Cupertino.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Innowacji / IT&Internet / Apple otworzył worek z iPhone'ami