ISB: w czwartek KIE omówi strategię negocjacyjną ws. dopłat bezpośrednich

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-06-19 15:22

Komitet Integracji Europejskiej (KIE) omówi w czwartek strategię negocjacyjną Polski wobec stanowiska Unii Europejskiej (UE) w sprawie dopłat bezpośrednich dla polskich rolników, poinformował w środę wicepremier i minister rolnictwa Jarosław Kalinowski.

"Jutro KIE zajmie się stanowiskiem negocjacyjnym" - powiedział.

Nieoficjalnie wiadomo, że Ministerstwo Rolnictwa opracowało kilka wariantów uzupełnienia 25% pułapu dopłat bezpośrednich proponowanych przez UE m.in. z wykorzystaniem możliwości, jakie stwarza Agenda 2000.

Propozycja ministerstwa zakłada m.in. przesunięcie niektórych środków pomiędzy funduszami strukturalnymi a dopłatami, a w ostateczności nie wyklucza nawet ochrony celnej dla produktów rolnych nie objętych dopłatami.

Według Kalinowskiego stanowisko, które KIE wypracuje, określi czas rozpoczęcia rozmów z UE o dopłatach bezpośrednich dopiero po wyborach parlamentarnych w Niemczech. Wówczas też należy oczekiwać rozstrzygnięcia tej kwestii.

Polska obawia się, że przed wyborami Niemcom trudno będzie się przychylić do propozycji Polski, mających na celu większe wsparcie finansowe polskich rolników, ze względu na możliwe protesty społeczne w tym kraju.

Tymczasem minister rolnictwa, żywności i rybołówstwa Królestwa Danii Mariann Fischer Boel podtrzymała w środę w Warszawie stanowisko Komisji Europejskiej, że Piętnastka nie zaproponuje polskim rolnikom więcej niż 25% obecnego poziomu dopłat bezpośrednich w pierwszym roku po akcesji, przewidzianych w wyjściowym stanowisku negocjacyjnym.

"Trudne jest sobie wyobrazić, ażeby KE zdecydowała się na zwiększenie obecnego 25% poziomu dopłat dla polskich rolników, który miałby być powiększany o 5% rocznie aż do 100% dopłat w 2013 roku. Podejście polski powinno być bardziej realistyczne, co do możliwości UE w tej kwestii" - powiedziała Boel.

Jej zdaniem Polska powinna szukać środków na wsparcie konkurencyjności polskiego rolnictwa raczej w ramach funduszy strukturalnych, a nie dopłat bezpośrednich, które "nie ulegną zwiększeniu" ponad obecnie proponowane. (ISB)

Monika Romaniuk