Banki będą zabiegać o drobny biznes

opublikowano: 09-01-2015, 00:00

FINANSOWANIE Przedsiębiorcy w minionym roku mogli pożyczać pieniądze w bankach na atrakcyjnych warunkach. Nie zachęciło ich to, ale w tym roku może się skuszą

Niedawno mała firma, z obrotem do 10 mln zł, w przypadku kredytu mogła liczyć na marżę średnio rzędu 4-4,5 proc. Obecnie osiągalne jest nawet 2 proc. — nieoficjalnie mówią bankowcy. Do tego WIBOR w wyniku obniżki stóp procentowych jest na poziomie zaledwie 2 proc. Koszt finansowania może zatem wynosić 4 proc. Jednak przedsiębiorcy, pomimo że takie stawki są osiągalne, w minionym roku nie ustawiali się w kolejkach po kredyty. Na koniec listopada ich depozyty sięgnęły prawie 213,5 mld zł, co oznacza wzrost w ciągu roku o 6,9 proc. — podał NBP. W nowym roku banki planują jednak silniej zachęcać przedsiębiorców do inwestowania tych pieniędzy. Będzie czym.

— W tym roku wzrost przychodów sektora 
bankowego w segmencie MSP będzie oscylował w przedziale 6-10 proc. W 
minionym też był solidny, bo na poziomie 6 proc. To głównie efekt 
ogromnego sukcesu gwarancji de minimis — mówi Paweł Dziekoński, dyrektor
 Departamentu Produktów Kredytowych w Deutsche Banku.
Zobacz więcej

DE MINIMIS GÓRĄ:

— W tym roku wzrost przychodów sektora bankowego w segmencie MSP będzie oscylował w przedziale 6-10 proc. W minionym też był solidny, bo na poziomie 6 proc. To głównie efekt ogromnego sukcesu gwarancji de minimis — mówi Paweł Dziekoński, dyrektor Departamentu Produktów Kredytowych w Deutsche Banku. ARC

To już było

Mimo wszystko wzrost sektora bankowego w segmencie MSP w 2014 r. sięgnął ok. 6 proc. — Należy to uznać za solidny wynik. Przy tym ten wzrost stymulował głównie ogromny sukces programu gwarancji de minimis BGK — zaznacza Paweł Dziekoński, dyrektor departamentu produktów kredytowych w Deutsche Banku. Do końca listopada 2014 r. BGK udzielił gwarancji de minimis na łączną kwotę ok.

15,799 mld zł dla 73 554 przedsiębiorców. W tym okresie łączna wartość udzielonych kredytów z gwarancją de minimis wyniosła ok. 28,128 mld zł. Aż 30 proc. tego tortu trafiło do PKO BP, który udzielił kredytów z gwarancjami de minimis na kwotę 6,5 mld zł. Ponadto małe i średnie firmy wykazywały się szczególną lojalnością wobec swoich banków.

— Tylko 1,2 proc. firm w zeszłym roku zmieniło swój bank podstawowy — mówi Wojciech Ławecki, lider bankowości dla MSP w PwC. Jego zdaniem, stabilizacja relacji banków z firmami to konsekwencja względnego uporządkowania rynku bankowego, gdzie właśnie kończą się duże połączenia. Banki w końcu mogły skoncentrować się na poprawie oferty, jakości obsługi oraz dostępności produktów dla MSP. Starania o małe i średnie firmy było w minionym roku widać w wielu bankach, na różnych polach. Jednym z najbardziej interesujących dla nich segmentów byli profesjonaliści. Ze specjalną ofertą dla tego segmentu na samym początku roku wystartował BIZ Bank, wtedy jeszcze FM Bank. Na profesjonalistów postawił także Deutsche Bank, który wprowadził do oferty kredyt inwestycyjny dla takich firm do 400 tys. zł, oraz ING Bank Śląski, w sierpniu proponując profesjonalistom 350 tys. zł bez zabezpieczenia, bez prowizji i w atrakcyjnej cenie. Potem rozszerzył ofertę o leasing, a w grudniu zwiększył maksymalny limit kredytu dla profesjonalistów do 500 tys. zł. Pojawiały się też nowe oferty dla szerszego grona MSP — PKO BP wprowadził specjalną pożyczkę do 500 tys. zł, ING podwyższył limit pożyczki bez zabezpieczenia do 250 tys. zł oraz limit na karcie do 50 tys. zł, a Raiffeisen Polbank zainwestował w szybkie finansowanie do kwoty 50 tys. zł z decyzją w ciągu 15 minut. Swoją ofertę przebudował też mBank — w połowie roku wprowadził m.in. nową ofertę pakietową dla firm oraz finansowanie w uproszczonej procedurze. Natomiast Deutsche Bank dodatkowo powołał do życia specjalny departament, który skupia się na obsłudze mikrofirm, z obrotem do 3,2 mln zł. Jego szef, Rafał Gawroński, zapewnia, że każdemu takiemu klientowi jest przydzielany indywidualny doradca.

Nacisk na technologie

Wiele propozycji dla małych i średnich firm w 2014 r. to innowacje technologiczne. Na rozwój mobilny nacisk położył Citi Handlowy, który rozszerzył ofertę o nową metodę płatności mobilnych — MobilePay, oraz wdrożył aplikację Citi Direct na iPad’a i tablety z systemem android.

— Miniony rok i nadchodzące lata upływają nam pod znakiem nowych technologii i rozwoju zdalnych kanałów kontaktu z bankiem. Z naszych badań wynika, że coraz więcej firm ma międzynarodowe ambicje i w związku z tym poszukują nowoczesnych rozwiązań, które zapewnią im zdalny dostęp do usług bankowych oraz kontrolę finansów — tłumaczy Piotr Tymiński, dyrektor departamentu rozwoju produktów zarządzania środkami finansowymi w Citi Handlowym.

Meritum Bank natomiast uruchomił aplikację mobilną dla firm, a BZ WBK zaproponował im Biznes Pakiet Mobi, który umożliwia zarządzanie pieniędzmi przez internet i telefon komórkowy. BZ WBK wdrożył też platformę internetową wymiany walut dla mikrofirm, a Meritum otworzył specjalny e-kantor. Największą zmianę technologiczną zafundował jednak firmom Idea Bank. Jego Idea Cloud, czyli bankowość w chmurze, ma być najnowocześniejszym systemem transakcyjnym na rynku, skrojonym pod potrzeby najmniejszych firm. Zapowiadany szumnie już od dłuższego czasu, ostatecznie ruszy jednak dopiero pod koniec stycznia tego roku, w dodatku w odchudzonej formie, ponieważ KNF zakazała stosowania tzw. screen scarpingu, czyli technologii umożliwiającej logowanie się do rachunku klienta za jego zgodą, w innym banku.

Było też trochę mniejszych zmian i promocji. Wiele banków próbowało przekonać do siebie małe firmy terminalami płatniczymi. Pakiet z terminalem zaproponował im BZ WBK oraz Credit Agricole. BNP Paribas postanowił ułatwić przedsiębiorcom z sektora MSP wpłaty gotówkowe i zaoferował im obsługę gotówkową za pośrednictwem poczty.

Najbliższa przyszłość

Rok 2014 obfitował także w programy ze wsparciem. Oprócz gwarancji de minimis w BGK ruszył też „Pierwszy biznes-wsparcie w starcie”, dzięki któremu studenci, absolwenci i bezrobotni mogą dostać pożyczkę na założenie działalności. Wystartowała także druga edycja programu PolSEFF, wspierającego finansowanie firm, które inwestują w oszczędność energetyczną. BNP Paribas natomiast w ramach współpracy z EFI zaproponował sektorowi MSP leasing przeznaczony na poprawę efektywności energetycznej z premią inwestycyjną umożliwiającą zwrot nawet 12 proc. uruchomionego finansowania. Programy ze wsparciem zdecydowanie będą wspierać przedsiębiorców również w nowym roku. Bank Pekao na 3 lata przedłużył umowę z EFI w ramach unijnego programu konkurencyjność i innowacja, dzięki któremu mikro- i małe firmy mogą korzystać z preferencyjnych warunków finansowania projektów, a przedsiębiorcy rozpoczynający działalność gospodarczą uzyskać już po rejestracji firmy kredyt obrotowy. Do dyspozycji przedsiębiorców bank ma 1 mld zł kredytów, które będą zabezpieczone gwarancją EFI. Deutsche Bank zapowiada, że skupi się na wszystkich możliwych programach z dopłatami UE.

— Już w ubiegłym roku dysponowaliśmy pieniędzmi we współpracy z EBI, EFI i KFW, z których łącznie możemy udzielić ponad 100 mln EUR preferencyjnych kredytów. Jesteśmy przekonani,że te pieniądze w całości zostaną wydane w przyszłym roku — mówi Paweł Dziekoński. Zwraca on także uwagę na powodzenie programu we współpracy z KFW, w ramach którego bank finansuje inwestycje w maszyny i urządzenia, w tym samochody, których oszczędność energetyczna w stosunku do wymienianych modeli sięga 20 proc. — W ramach kredytu Ekozysk klient, który wymienia firmowy samochód na nowy, dostanie kredyt bez prowizji, z oprocentowaniem z przedziału 4,9-7 proc. i do tego dofinansowanie w wysokości 9 proc. kwoty inwestycji — tłumaczy Rafał Gawroński. Zdaniem Pawła Dziekońskiego, to program bardziej atrakcyjny niż PolSEFF.

— Mamy prostsze wymagania dokumentowe i dzięki konstrukcji produktu możemy zaoferować wyjątkowo niskie oprocentowanie — zapewnia Paweł Dziekoński.

Dziesięć procent wzrostu

Trzeba też pamiętać, że na ten rok został przedłużony program gwarancji de minimis. Ale BGK nie poprzestaje tylko na tym. Od stycznia poszerzony zostanie program Jeremie na Pomorzu, o nową formę finansowania w postaci inwestora kapitałowego. W pierwszej połowie roku BGK wystartuje ponadto z Funduszem Ekspansji Zagranicznej, który będzie wspierał światowe ambicje małych i średnich firm. Zaoferuje takim firmom finansowanie z poziomu kapitału albo podporządkowanego długu. Zdaniem Pawła Dziekońskiego, w 2015 r. segment MSP do współpracy z bankami powinny zachęcać oprócz gwarancji de minimis programy finansowania z dotacjami z UE i programy poręczeniowe.

— Plan wzrostowy Deutsche Banku na ten rok w segmencie MSP przekracza 10 proc. Generalnie na rynku MSP wzrost przychodów sektora bankowego w tym segmencie powinien oscylować w przedziale 6-10 proc. — twierdzi Paweł Dziekoński.

Tylko niskie stopy procentowe mogą być problemem dla banków.

— Ich poziom tworzy presję na przychody odsetkowe i kumulując się w bankach z postępującą obniżką przychodów transakcyjnych, obniża możliwości przychodowe. Banki zmuszone więc będą w 2015 r. i następnych latach szukać z jednej strony konieczności obniżki kosztów obsługi firm, a z drugiej strony poszukiwać dodatkowych źródeł przychodów poprzez oferowanie dodatkowych produktów i efektywniejszą sprzedaż podstawowych produktów bankowych — tłumaczy Wojciech Ławecki.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu