Będą inwestycje

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 08-12-2005, 00:00

Mimo wysokiego kursu złotego i wysokich cen żywca Animex zdołał zwiększyć eksport o 87 proc. Nic dziwnego, że chce inwestować.

Należąca do amerykańskiego koncernu Smithfield Grupa Animex, w skład której wchodzą cztery zakłady mięsa czerwonego i cztery zakłady drobiarskie, szybko poradziła sobie ze skutkami tzw. afery Constaru (to jeden z zakładów grupy). Firma szybko zwiększa sprzedaż nie tylko za granicą, ale także w kraju.

— Mimo niekorzystnego kursu walut i wysokich cen żywca, od 1 kwietnia do 30 września tego roku osiągnęliśmy 87-proc. wzrost eksportu. W tym czasie sprzedaliśmy za granicą 43 tys. ton wyrobów, wobec 23 tys. ton w tym samym okresie poprzedniego roku — mówi Morten Jensen, prezes Animeksu.

Globalny gracz

Do końca tego roku obrotowego (w grupie Animex trwa on od 1 kwietnia do 31 marca) eksport powinien dojść do 100 tys. ton, co oznaczałoby ilościowy wzrost o niemal 100 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.

Wartościowy wzrost eksportu we wspomnianym okresie także był okazały i wyniósł 40 proc. W efekcie jego udział w sprzedaży grupy stanowi już blisko 40 proc., a chodzi o duże pieniądze. W ubiegłym roku obroty Animeksu sięgnęły 2,1 mld zł.

W 2006 r. Animex chce umacniać pozycję m.in. na rynkach Europy Środkowej (m.in. krajach nadbałtyckich) oraz Azji. Stara się więc o kolejne certyfikaty eksportowe do Japonii, Chin, a także Australii. Do tej pory największymi rynkami Animeksu poza Polską, były USA, Korea Płd. i kraje UE.

Powrót Constaru

Sprzedaż Animeksu rośnie także w kraju.

— W tym roku obrotowym zaplanowaliśmy 20-proc. wzrost sprzedaży na rynku krajowym. W przypadku mięsa udało się nam to osiągnąć. Trochę gorzej wygląda wzrost sprzedaży przetworów — mówi Morten Jensen.

Głównym powodem jest tzw. afera Constaru. Zarząd Animeksu informuje jednak, że Constar osiągnął już 70 proc. sprzedaży przetworów sprzed wybuchu afery. Przyznaje też, że w jej wyniku stracił 7,5 mln USD.

Animex nadal mocno inwestuje. W 2005 r. wydał na rozwój swoich zakładów ponad 100 mln zł. Morten Jensen zapowiada, że w przyszłym roku wartość inwestycji osiągnie podobną wartość.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy