Bitcoin „ratuje” przed hiperinflacją w Zimbabwe

AR
aktualizacja: 13-11-2017, 12:29

Bitcoin, na całym świecie uważany za bardzo niepewną inwestycję, stał się synonimem bezpiecznej lokaty w Zimbabwe – pisze Reuters.

Mieszkańcom afrykańskiego kraju rynek kryptowalut wydaje się oferować ochronę przed hiperinflacją i finansowym krachem. Reuters informuje, że niektórzy zaczęli ostatnio w panice kupować bitcoiny, ponieważ pieniądze w bankach niemal codziennie tracą wartość (nieoficjalnie mówi się, że inflacja w skali miesiąca sięga 50 proc.). Inni widzą w kryptowalutach sposób na zwiększenie domowego budżetu, np. w celu zapewnia utrzymania studiującym za granicą członkom rodziny. 

- Obecnie wszystkie swoje wolne środki zamieniłem na bitcoina, ponieważ tylko w ten sposób mogę ochronić moje inwestycje – mówi Arnold Manhizwa, który pracuje dla firmy IT w Harare. 

Na rynku nie cichną głosy ekonomistów, którzy ostrzegają przed pęknięciem bańki bitcoinowej. Cena kryptowaluty wzrosła od początku roku siedmiokrotnie, bijąc rekordy.  

Dziś bitcoin drożeje po mocnej przecenie podczas weekendu.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Bitcoin „ratuje” przed hiperinflacją w Zimbabwe