Duży popyt winduje cenę obligacji

Anna Garwolińska
24-11-1998, 00:00

DUŻY POPYT WINDUJE CENĘ OBLIGACJI

ING BSK Asset Management zarabia na długoterminowych papierach skarbowych

NIEDOCENIONY WZROST: Wyniki funduszy inwestujących w obligacje i bony skarbowe wskazują, że zarządzający nie więcej niż 10 proc. aktywów zainwestowali w najbardziej rentowne papiery długoterminowe — twierdzi Krzysztof Stupnicki, prezes ING BSK Asset Management. fot. ARC

W które papiery dłużne inwestować, gdy spadają stopy procentowe? Tylko w długoterminowe obligacje skarbowe. Taka ocena sytuacji pozwoliła zarządzającym z ING BSK Asset Management wyprzedzić inne fundusze bezpieczne.

Fundusz bezpieczny oferowany przez Nationale Nederlanden wraz z polisą na życie, a zarządzany przez ING BSK Asset Management, przyniósł od początku roku najwyższą stopę zwrotu spośród działających na rynku funduszy inwestujących w papiery dłużne. W ciągu dziesięciu miesięcy wartość jednostki funduszu wzrosła o ponad 30 proc.

Stopy muszą spaść

— Zainwestowaliśmy więcej niż konkurenci w obligacje długoterminowe, które uznaliśmy za najbardziej perspektywiczne. Mechanizm jest prosty: stopniowe obniżanie stóp procentowych powoduje wzrost ceny obligacji długoterminowych. Przykładowo cena obligacji pięcioletnich wzrosła od początku roku o 40 proc. W przeszłości te papiery kupowali tylko inwestorzy zagraniczni, co obniżało ich płynność. W tym roku sytuacja się zmieniła. Tegoroczna redukcja stóp procentowych o 3,5 pkt proc. oraz podobna, zapowiadana w przyszłorocznym budżecie, spowoduje jeszcze większy popyt na instrumenty o stałym oprocentowaniu. Na początku roku oprocentowanie roczne bonów komercyjnych wynosiło 24 proc., a obecnie wynosi 14 proc. Zanim wejdziemy do Unii spadnie do 4 proc. — prognozuje Krzysztof Stupnicki, prezes ING BSK Asset Management.

Kwestia wyceny

— Trudno ustosunkowywać się do wyników podawanych przez towarzystwa ubezpieczeniowe, gdyż zarządzane przez nie portfele nie podlegają naszym regułom wyceny. Dla ustalenia wartości jednostki funduszy bezpiecznych, papiery dłużne w naszym portfelu wyceniamy nie na podstawie ceny rynkowej, ale poprzez codzienną amortyzację — podkreśla Robert Legierski, doradca inwestycyjny zarządzający Eurofunduszem 3, który wśród bezpiecznych funduszy powierniczych osiąga najlepszą rentowność.

Jednak wycena liniowa stosowana w Eurofunduszu jest mniej korzystna dla uczestników, gdyż nie oddaje pełnej wartości rynkowej papierów.

Zdaniem Krzysztofa Stupnickiego, fundusze bezpieczne nadal nie mają do wyboru zbyt dużej gamy instrumentów inwestycyjnych.

— Bonów komercyjnych na rynku właściwie nie ma, a emisje obligacji komunalnych są zbyt małe i niepłynne. Do wyboru pozostaje więc inwestowanie w bony lub obligacje skarbowe. Krótkoterminowe bony skarbowe są najbardziej bezpieczne, ale najmniej dochodowe — mówi Krzysztof Stupnicki.

Zgubna wiara

Dekoniunktura na rynku kapitałowym spowodowała, że w większości przypadków nie sprawdziły się oczekiwania inwestorów wybierających fundusze zrównoważone. Udział akcji w portfelach w większości przypadków przyniósł inwestorom straty.

— Straty funduszy zrównoważonych wynikają po części z błędnego wyboru spółek. W dużej mierze jest to jednak efekt przyjętej strategii zarządzania, zgodnie z którą pod nazwą „fundusze zrównoważone” kryją się tak naprawdę fundusze, które mocno operują na rynku akcji — zauważa Krzysztof Stupnicki.

W funduszach zrównoważonych oferowanych przez NN udział akcji może wahać się między 20 a 30 proc., natomiast przykładowo w funduszu Korony wynosi on 60 proc.

350 mln zł aktywów

Nationale-Nederlanden jest największym klientem ING BSK Asset Management. Jako jedno z nielicznych towarzystw ubezpieczeniowych zdecydowało się powierzyć instytucji zewnętrznej zarządzanie funduszami. NN przy swoich polisach oferuje cztery fundusze inwestycyjne: po dwa bezpieczne i zrównoważone, inwestujące na rynku polskim i międzynarodowym. Fundusze międzynarodowe inwestują dopiero od dwóch miesięcy, dlatego ING BSK nie podaje jeszcze ich wyników. ING BSK zarządza ponad 350 mln zł aktywów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Garwolińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Duży popyt winduje cenę obligacji