Dzień, w którym narodziła się telemania

Adam Sofuł
18-01-2008, 00:00

Radio z lufcikiem — jak określał telewizor Wiech — stało się domownikiem w większości polskich domów. W niektórych najważniejszym.

Radio z lufcikiem — jak określał telewizor Wiech — stało się domownikiem w większości polskich domów. W niektórych najważniejszym.

Regularna emisja w 1953 r. oznaczała półgodzinny program raz w tygodniu. Po trzech miesiącach wydłużono go do godziny. Ale sesje warszawskiej giełdy też odbywały się tylko raz w tygodniu, a teraz, proszę, ileż warszawski parkiet dostarcza nam emocji. Z telewizją jest podobnie.

Trzynastoletni poślizg

Uruchomienie regularnej emisji telewizyjnej w 1953 r. można uznać za sukces, jeżeli wziąć pod uwagę, że skala zniszczeń wojennych sprawiła, iż telewizja nie była w tamtych latach priorytetem. Sprawę ułatwiło to, że ówcześni twórcy telewizji, m.in. prof. Janusz Groszkowski (na zdjęciu u góry) i Lesław Kędzierski, nie musieli zaczynać zupełnie od zera. Po prostu przypomnieli sobie, co robili kilkanaście lat wcześniej.

Pierwsze polskie przymiarki do telewizji przypadają na połowę lat 30. Groszkowski zainicjował prace badawczo-rozwojowe w Państwowym Instytucie Telekomunikacyjnym. Na początku 1938 r. na szczycie warszawskiego drapacza chmur — gmachu Prudentialu — zainstalowano telewizyjną antenę nadawczą.

Ówczesnej telewizji daleko było do HD, ale już wówczas dość trafnie przewidywano, że przyszli telemaniacy będą chętnie oglądać filmy — toteż jedną z pierwszych audycji była emisja „Barbary Radziwiłłówny”.

Przedwojenne prace nad telewizją posuwały się na tyle szybko, że zespół ekspe- rymentatorów snuł śmiałe plany. Regularna emisja miała się rozpocząć w 1940 r. Gdyby nie wojna, pewnie by się udało.

Od nauki do polityki

Po wojnie prace rozpoczęły się w 1947 r. Kierował nimi Lesław Kędzierski. Dwa lata później miał dwa zespoły aparatury studyjnej. W czerwcu tego roku z eksperymentalnego studia przy ul. Ratuszowej 11 na-dawano pierwsze próbne sygnały, odbierane tylko w obrębie budynku.

Szerokiej publiczność aparaturę telewizyjną zaprezentowano 15 grudnia 1951 r. w siedzibie Związku Nauczycielstwa Polskiego podczas wystawy „Radio w walce o pokój i postęp”. A dalej już poszło. 25 października 1952 r. o 19.00 wyemitowano pierwszy program polskiej telewizji. Można go określić jako wieczór wyborczy, bo następnego dnia odbywały się wybory do Sejmu, ale zamiast debaty między kandydatami (bo takich wtedy nie było) nieliczni widzowie obejrzeli program muzyczno-baletowy. Oglądalność: 24 odbiorniki w klubach i świetlicach.

Droga do potęgi

W 1953 r. telewizja przeniosła się do Doświadczalnego Ośrodka Telewizyjnego przy pl. Powstańców Warszawy. Jednocześnie powstawały regionalne ośrodki. W połowie lat 50. pojawili się spikerzy telewizyjni (z niezapomnianym Janem Suzinem na czele), we wrześniu 1957 r. — prognoza pogody, rok wcześniej widzowie obejrzeli pierwsze widowisko kryminalne. Od 1970 r. rozpoczął na-dawanie drugi program TVP, a rok później polska telewizja nabrała koloru. Rosła telewizja, a wraz z nią oferta programowa. Po 1989 r. TVP musiała stawić czoło prywatnej konkurencji. I z różnym skutkiem robi to do dziś. A nam plączą się palce na pilotach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Sofuł

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Dzień, w którym narodziła się telemania