Inwestorzy Stada Arzneimittel szykują się do walki

opublikowano: 16-08-2016, 07:41

W Niemczech dojdzie do rzadko widzianej w tym kraju walki akcjonariuszy z władzami spółki. W tle konfliktu w Stada Arzneimittel jest brak fuzji spółki z polską Polpharmą, czytamy w The Wall Street Journal.

Spółka International Shareholder Services jest w grupie tych akcjonariuszy, którzy żądają ustąpienia szefa rady nadzorczej Stada Arzneimittel, producenta leków generycznych. Domagają się, aby Martina Abenda zastąpił Eric Cornut, były członek władz szwajcarskiego Novartisu. Nominację tego ostatniego zgłosił niemiecki fundusz Active Ownership Capital, największy pojedynczy akcjonariusz Stada, posiadający ok. 5 proc. akcji spółki. 

WSJ pisze, że źródłem rozczarowania akcjonariuszy Stada Arzneimittel jest brak ofert przejęcia spółki, na co liczyli. Ich apetyt miał wzrosnąć po tym, jak nieformalne zainteresowanie fuzją spółek miała zgłosić w tym roku polska Polpharma, pisze dziennik powołując się na anonimowe źródło. Synergie z takiego połączenia szacowano na 140 mln EUR rocznie.

Akcjonariusze domagający się zmian w Stada wskazują na nieadekwatność wynagrodzeń władz spółki do osiąganych przez nią wyników. Podkreślają, że wartość rynkowa Stada nie poszła w górę w ostatnich kilku latach  tak jak rywali spółki. Cena akcji Stada nie zmieniła się wiele przez ostatnie pięć lat do lutego tego roku. Oczekiwanie na ofertę przejęcia spółki spowodowało, że kurs Stada wzrósł od tego czasu prawie dwukrotnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, wsj.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu