Czytasz dzięki

Kęty, czyli prymus w relacjach z inwestorami

Spółka pracująca na emerytury wielu Polaków zamiast spektakularnych wydarzeń dostarcza regularnych zysków.

Na akcjach Grupy Kęty nie dało się dużo zarobić w 2015 r. Stopa zwrotu wyniosła około 10 proc. Do tego należy jednak doliczyć dywidendę, którą spółka płaci regularnie. To wyjaśnia strukturę jej akcjonariatu. Trzy największe OFE — Aviva, NN, PZU — kontrolują niemal 45 proc. akcji spółki i czerpią korzyści z tego, że poprawia wyniki finansowe. Poza trzema największymi OFE 5 proc. przekracza jeszcze Allianz. Zainteresowanie spółką płynie też z zagranicy. W pierwszych czterech miesiącach 2015 r. 4,3-5 proc. jej akcje posiadały agendy państwowe Norwegii. W 2015 r. producent wyrobów aluminiowych osiągnął 2 mld zł przychodów, 336 mln zł EBITDA i 210 mln zł zysku netto. Nieznacznie więc przebił własne prognozy, a wynik netto poprawił o jedną piątą. Znamienne, że w kategorii „Kompetencje zarządu” wyprzedził obu producentów gier, którzy wygrali z nim po zsumowaniu wszystkich składowych oceny. Pod względem uznania 2015 r. za sukces dał się wyprzedzić tylko zwycięzcy całego zestawienia — CD Projektowi. Grupa Kęty wygrała natomiast ranking relacji inwestorskich.

Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie
PB online
Poznaj „PB”
79 zł  7,90 zł  / miesiąc

przez pierwsze 3 miesiące

Chcesz nas lepiej poznać?

Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!

Rabat 30%
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł

Skorzystaj z 30% rabatu

Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok.

Zaoszczędzisz 285 zł.