Koneser ma pomysł na prywatyzację wytwórni

Adam Brzozowski
opublikowano: 12-04-2001, 00:00

Koneser ma pomysł na prywatyzację wytwórni

Koncepcja utworzenia kompleksu turystycznego pod nazwą Monopol Warszawski ma ułatwić Warszawskiej Wytwórni Wódek Koneser pozyskanie inwestora i sprywatyzowanie przedsiębiorstwa. Realizacja projektu ma pochłonąć 80 mln zł.

Warszawska Wytwórnia Wódek Koneser wystawiona została przez resort skarbu do prywatyzacji. Zdaniem dyrektora Konesera, atutem nierentownej dziś wytwórni może stać się projekt utworzenia kompleksu historyczno-promocyjnego Monopol Warszawski.

— Zamierzamy wybudować kompleks turystyczny z hotelem, restauracją i barem przekąskowym, dzięki którym będziemy mogli zarówno utrzymać produkcję, jak i wykorzystać zabytkowy obiekt. Projekt zakłada utrzymanie produkcji w wydzielonej części przedsiębiorstwa i stworzenie w jego zrekonstruowanej, zabytkowej części „żywego” muzeum przemysłu spirytusowego — mówi Jan Węgiełek, dyrektor WWW Koneser.

Praski folklor na kredyt

Koncepcja zagospodarowania terenu praskiej wytwórni, dawnej Rektyfikacji Warszawskiej, przewiduje utworzenie przy zabytkowym zakładzie kina, hotelu i restauracji z typowo polskimi potrawami. Powstać ma także obiekt handlowo-wystawienniczy wraz z infrastrukturą. Cała inwestycja ma kosztować około 80 mln zł. Jan Węgiełek twierdzi, że zgłosiły się już spółki zainteresowane wybudowaniem kilku z zaplanowanych obiektów. Nie ujawnia jednak ich nazw.

Dyrektor Konesera chciałby wykorzystać tradycję produkcji wódki w Polsce do celów komercyjnych. Proponuje utworzenie wzorem szkockich destylarni whisky kompleksu obiektów, które staną się wyjątkową atrakcją turystyczną warszawskiej Pragi.

— Nie powstał do tej pory w Polsce żaden obiekt, w którym można wypić kieliszek wódki prosto z destylatora. Chcielibyśmy ponadto otworzyć na terenie zakładu muzeum Pragi i organizować tu imprezy kulturalne. Chcemy także, aby miała tu swoją siedzibę Filmoteka Narodowa — przekonuje Jan Węgiełek.

Pomysłodawcy koncepcji twierdzą, że przy obsłudze Monopolu Warszawskiego zatrudnienie znajdzie 500 osób.

50 proc. mocy

Mimo że w 2000 r. udało się Koneserowi utrzymać produkcję wódki na poziomie z roku poprzedniego, zakład swoje moce produkcyjne wykorzystuje w 50 proc. Wytwórnia zatrudnia obecnie 200 osób i pracuje w systemie dwuzmianowym. Potencjał firmy pozwala na pracę na trzy zamiany, jednak produkcja alkoholu nie jest dziś opłacalna.

— Spadek legalnej produkcji i sprzedaży detalicznej wódki prowadzi do ostrej konkurencji między producentami. Za tym idzie obniżenie cen w obrocie, przez co nie możemy uzyskać właściwych marży — tłumaczy dyrektor Jan Węgiełek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Brzozowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu