Makrum nie grzeszy hojnością

Kamil Zatoński
10-10-2011, 00:00

Na bydgoskim projekcie spółka zarobi krocie. Będzie buy back, nie będzie ekstradywidendy.

W tydzień kurs akcji Makrum — spółki, której podstawową działalnością jest produkcja stalowych konstrukcji maszyn — wzrósł o 80 proc. Inwestorzy rzucili się do kupowania akcji, kiedy się okazało, że firma podpisała list intencyjny w sprawie sprzedaży za 25 mln EUR (110 mln zł) udziałów w Makrum Development. To spółka zależna,która ma pozwolenie na budowę centrum handlowego w Bydgoszczy. Rynek najwyraźniej zapomniał o deweloperskiej perełce, bo jeszcze kilka dni temu kapitalizacja giełdowa Makrum wynosiła zaledwie 40 mln zł. W piątek, po kolejnym wzroście, sięgała już 73 mln zł. Transakcja sprzedaży Makrum Development (MD) ma być sfinalizowana do końca października. Rafał Jerzy, prezes Makrum, jest dobrej myśli. — Podpisaliśmy list intencyjny z poważnym partnerem, który zaangażował się w due diligence. Negocjacje są obiecujące. Należy jednak zwrócić uwagę także na to, iż list przewidujestosunkowo krótki okres wyłączności na prowadzenie negocjacji, a mamy świadomość zainteresowania innych podmiotów tym projektem — mówi Rafał Jerzy. Podkreśla, że sprzedaż udziałów nie będzie oznaczała całkowitego wyjścia z projektu. — Pozostaniemy zaangażowani do końca w jego realizację na zasadach ustalonych z partnerem — dodaje Rafał Jerzy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, zapłata za udziały wpłynie na konta Makrum w trzech ratach. Firma powinna ponadto wykazać duży zysk bilansowy, bo wartość udziałów MD w księgach wyceniano na 1,8 mln zł. Inwestorzy mogą też liczyć na to, że część gotówki trafi na ich konta. Pośrednio, bo w drodze skupu akcji własnych. Zdecyduje o nim walne, zwołane na 26 października. Na buy back Makrum chce przeznaczyć 20,8 mln zł, więc na kontach wciąż będzie jeszcze kilkadziesiąt milionów złotych. Co firma zrobi z taką gotówką? — Pieniądze planujemy przeznaczyć na rozwój grupy kapitałowej — mówi enigmatycznie Rafał Jerzy. Dodaje, że w planach nie ma wypłaty ekstradywidendy. Prezes ostrożnie przewiduje, że — niezależnie od zdarzeń jednorazowych — drugie półrocze zakończy się lepszym wynikiem finansowym niż pierwsze. Nie było ono najlepsze: przychody zwiększyły się tylko o 3 proc., do 26,7 mln zł, a strata netto przekroczyła 1,5 mln zł, wobec 9,2 mln zł straty przed rokiem.

Niedocenieni

W sierpniu NFI Octava poinformowała o sprzedaży najcenniejszego aktywa – deweloperskiej spółki Legnicka Development – za prawie 110 mln EUR (wymieniono je już na 445 mln zł). To więcej, niż wynosiła wówczas kapitalizacja funduszu (302 mln zł). Kurs akcji na GPW natychmiast podskoczył o 35 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Makrum nie grzeszy hojnością