Makrum wypłynie na szerokie wody

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 20-12-2006, 00:00

Na giełdzie nie ma spółek działających w przemyśle morskim. Niedługo się to zmieni, wraz z przyszłorocznym debiutem Makrum.

Wczoraj do Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) trafił prospekt emisyjny bydgoskiego producenta maszyn i komponentów dla górnictwa morskiego, platform wiertniczych oraz statków. Spółka chce zdobyć na giełdzie kapitał na zwiększenie mocy produkcyjnych i alianse z firmami z branży.

Przed zmianą ustroju Makrum był potentatem, który dostarczał maszyny dla takich tuzów jak KGHM. Później przez długi czas spółka nie mogła odzyskać dawnej świetności. Teraz znów staje przed dużą szansą na rozwój. Rafał Jerzy, który odkupił spółkę od NFI w 2001 r., skoncentrował działalność na produkcji dla przemysłu morskiego. Zdaniem akcjonariusza kontrolującego 90 proc. kapitału Makrum, dobra koniunktura w tej branży potrwa przez 10 lat.

— Prognozy naszych głównych klientów, potentatów branży, takich jak: National Oilwell, Rolls-Royce czy Hydromarine pokazują ogromny potencjał tego rynku. Zapotrzebowanie na naszą produkcję będzie systematycznie rosło. Chcemy odpowiedzieć na te tendencje i dlatego przygotowaliśmy giełdową strategię rozwoju. Jednak nie czekamy z inwestycjami na pieniądze od inwestorów giełdowych. Ostatnio kupiliśmy nowe maszyny do produkcji za 10 mln zł — mówi Rafał Jerzy, większościowy udziałowiec Makrum i przewodniczący rady nadzorczej.

Celem strategii jest zdobycie pozycji czołowego dostawcy maszyn i komponentów w basenie Morza Północnego. Spółka nie ujawnia wielkości emisji, ale główny akcjonariusz zachowa kontrolę po ofercie.

— Chcemy wyemitować tylko nowe akcje, a zdobyte pieniądze wykorzystać wyłącznie na inwestycje, czyli rozbudowę mocy produkcyjnych i alianse z wyspecjalizowanymi firmami z naszej branży działającymi na Wybrzeżu. Prowadzimy w tej sprawie rozmowy — zapowiada Rafał Jerzy.

W 2005 r. Makrum osiągnął 42,5 mln zł przychodów i 2,3 mln zł zysku netto. Po pierwszej połowie bieżącego roku sprzedaż wyniosła 24,2 mln zł, a wynik netto sięga niemal 2,9 mln zł. W zależności od decyzji KNF spółka może przeprowadzić ofertę publiczną i zadebiutować na GPW w pierwszym kwartale przyszłego roku. Oferującym akcje Makrum będzie DM BOŚ.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu